23 października 2016

Jak przygotować cerę przed wielkim wyjściem / wizytą u makijażysty?

Cześć Piękni!
Gdy czeka nas większe wyjście, chcemy wyglądać perfekcyjnie. Nie chodzi tutaj tylko o piękny strój i fryzurę, ale również o piękną, gładką cerę (bez niespodziewanych zaskórników) oraz trwały makijaż, który wytrzyma długie godziny w ekstremalnych warunkach. Często winą za kapryśny makijaż obarczamy kosmetyki lub osobę, która go wykonała. Tymczasem wina może leżeć po naszej stronie.


Najważniejszą rzeczą, którą należy sobie uświadomić jest fakt, że to dzisiaj decydujemy o tym, jak nasza skóra będzie wyglądała przez najbliższe miesiące a nawet lata. Jeśli odpowiednio dbamy o nią przez cały rok, specjalne zabiegi przed ważniejszymi okazjami będą pełniły funkcję głównie relaksacyjną, choć oczywiście jeszcze bardziej dopieszczą skórę. Osobiście bardzo lubię ten rytuał, kiedy wieczór lub poranek poprzedzający moje „wielkie wyjście” spędzam organizując sobie w łazience domowe SPA. Dzięki niemu moje ciało odpoczywa a skóra i włosy są odpowiednio przygotowane na makijaż oraz fryzurę. Należy pamiętać, że trwałość makijażu w ogromnej mierze zależy od stanu skóry, dlatego nawet najlepszy makijażysta ani najlepsze kosmetyki nic nie wskórają, jeżeli nie będą miały odpowiedniej „bazy” jaką jest zdrowa cera.
Kiedy zacząć przygotowania? Najlepiej już tydzień lub dwa przed wydarzeniem. Mam na myśli dokładne oczyszczanie cery. Sposobów jest wiele, u mnie najlepiej sprawdziła się azjatycka metoda double cleansing, którą stosuję na co dzień. W pierwszej kolejności usuwam produkty olejkiem myjącym, który przygotowuję samodzielnie (pisałam już o tym tutaj). Sposób ten pozwala na łagodne zmycie nawet wodoodpornych kosmetyków. Następnie pozostałości makijażu usuwam pianką Clinique. Choć nie jest to najtańszy kosmetyk, jako jeden z niewielu nie przesusza mojej cery. Często kosmetyki tej marki objęte są promocjami, dlatego warto śledzić i czyhać np. na kody rabatowe w Douglas na Rabble.pl. Ostatnim krokiem w oczyszczaniu cery powinno być dokładne spłukanie produktu myjącego. Warto pamiętać, że on również może być powodem powstawania zaskórników.
Przynajmniej na kilka dni przed naszym wyjściem należy pomyśleć o intensywnym nawilżeniu skóry. W tym celu warto stosować bogatsze, bardziej nawadniające kremy. Nie tylko przyniesie to korzyść wam, ale również ułatwi pracę makijażyście, który będzie miał lepsze „płótno” do malowania.
Kolejną kwestią, którą chciałabym poruszyć jest regulacja brwi. Sama miałam już okazję malować zarówno na różne okazje jak i do sesji zdjęciowych i naprawdę jednym z większych koszmarów były dla mnie źle wyregulowane lub niewyregulowane brwi. Niestety, ale makijaż nie jest czarodziejską różdżką, więc często przez taką małą, wydawałoby się, sprawę, cały makijaż może wyglądać dużo gorzej. Regulacji nigdy nie wykonujemy tuż przed wyjściem, ponieważ podrażniona skóra z pewnością się zaczerwieni. Najlepiej wykonać ten zabieg dzień lub dwa przed daną okazją.



Dzień lub kilka godzin przed należy wykonać peeling. Usunie on martwy naskórek, dzięki czemu skóra będzie gładka i promienna. Do wyboru mamy wiele marek i rodzajów. Cery wrażliwe polubią się z peelingami enzymatycznymi, u innych typów sprawdzą się zarówno produkty enzymatyczne, jak i drobnoziarniste. Dopełnieniem pielęgnacji jest maska nawilżająca. Ważne jest jednak to, by wszystkie produkty stosowane w ciągu kilku dni przed wydarzeniem były już wcześniej przetestowane. Może się przecież zdarzyć tak, że nowy kosmetyk nas uczuli, a tego raczej nikt nie chce doświadczyć w ważnym dniu. Dlatego decydując się na zakup maski, najlepiej kupić dwie sztuki i pierwszą zastosować ok. tygodnia przed wyjściem. Jaką maskę wybrać? Możemy wybierać wśród różnych formuł – istnieją maseczki peel-off, zasychające, o formule kremu, żelu lub też w płachcie. Ja osobiście najbardziej lubię te kremowe lub żelowe, ponieważ wystarczy nałożyć grubszą warstwę i niczym więcej nie trzeba się przejmować. Maseczek w drogeriach mamy jednak tysiące. Skąd wiedzieć które rzeczywiście są dobre? Najlepiej wybierać te, które na pierwszych miejscach w składzie mają glicerynę, mocznik (urea) czy kwas hialuronowy, ponieważ są to substancje wiążące wodę, dzięki czemu skóra może więcej jej wchłonąć.


Ale nie tylko twarz warto poddać peelingowi. Częścią, o której często nie pamiętamy, a która jest bardzo ważna, są usta. Zwłaszcza w okresie zimowym ulegają one przesuszeniu i pierzchną, a wtedy pomadka nie dość, że jest mniej trwała, to jeszcze źle wygląda. Zwłaszcza jeśli zamierzamy nałożyć pomadkę matową warto zadbać, by usta były w świetnej formie. Oprócz codziennego nawilżania, warto zrobić sobie domowy peeling do ust z miodu, cukru i oliwy. Przepis na niego znajdziecie tutaj. Dzięki temu pozbędziemy się suchych i odstających skórek, a resztę produktu można po prostu zjeść :) Po takim zabiegu najlepiej nałożyć nawilżający balsam do ust (ja zawsze używam Carmexów) i pozostawić go na ustach aż do momentu wykonywania makijażu.
Mam nadzieję, że moje rady przydadzą się wam przed większymi wydarzeniami i dzięki odpowiedniemu przygotowaniu się do nich będziecie się cieszyć pięknym i trwałym makijażem. Dzięki takim zabiegom wasza cera z pewnością łatwiej zniesie mocniejsze kosmetyki takie jak długotrwały podkład czy mgiełka utrwalająca.

Jakie są wasze sposoby na zadbanie o cerę przed wielkim wyjściem?



Nie zapomnijcie o Instagramie!

Instagram

I Facebooku!

21 komentarzy:

  1. Nigdy jakoś szczególnie o tym nie myślę ale może to dlatego, że nie mam zbyt wiele takich "wielkich" wyjść.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzadko mam wielkie wyjścia, ale zdrowie i wygląd cery to dla mnie priorytet i dbam o nią regularnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przydatny poradnik 😊 ja o swoją cerę staram się dbać regularnie, bo wtedy nawet codzienny makijaż wygląda lepiej 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. masz racje warto mieć swoje przetestowane sposoby i być przygotowaną:) ja takich wyjść raczej nie mam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobre rady :) Ja nie mam wielkich wyjść jakoś często, ale się zdążają i wtedy jak każdy chcę wyglądać jak najlepiej :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przed wielkim wyjściem stawiam zwykle na jakąś porządną maseczkę. Raz też zainwestowałam w takie płatki pod oczy, które naprawdę przynoszą rewelacyjne efekty. Czasem też zamiast zakupionej maseczki stawiam na taką domową :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja żałuję że przed ślubem nie poszłam do kosmetyczki na oczyszczanie cery , naprawdę taki zabieg z miesiąc przed dużo daje !

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się, że o cerę( i nie tylko) trzeba dbać na codzień, bo w przeciwnym razie możemy liczyć tylko na cud ;)) a sezon na wielkie wyjścia nieustająco się zbliża. ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. wszystko to, co każda z nas powinna wiedzieć. dzięki za ten poradnik :) jeden wniosek - przygotowania należy rozłożyć w czasie

    OdpowiedzUsuń
  10. W 100 procentach się z Tobą zgadzam, etapowa pielęgnacja przede wszystkim : ) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  11. Cenne wskazówki! Btw- widzę śliczną sukienkę na górze! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niby proste rady, a czasami się o nich zapomina.

    OdpowiedzUsuń
  13. staram się dbrac o cerę codziennie ale przed "wyjściem" chętnie sięgam dodatkowo po maseczki.. sam relaks przed wyjściem potrafi wprowadzić w dobry nastrój, a skoro dobrze się czujemy to i lepiej wyglądamy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam takie przygotowania do wielkich wyjść. U mnie w pierwszej kolejności pojawiają się zabiegi, które pozwolą rozjaśnić i rozświetlić moją cerę. Wszelkie peelingi i maseczki wykonują już rano albo dzień poprzedzający wyjście aby wieczorem nie zostać zaskoczoną dziwnymi niespodziankami ;) Bardzo dobra porada jeśli chodzi o regulację, często się o niej zapomina, a wieczorem ciężko już jest naprawić ten błąd ;) Przed samym wyjściem długa kąpiel w ulubionej soli, piękny makijaż i każda kobieta czuje się najpiękniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też brałam udział w konkursie :-) bardzo ciekawy wpis :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przed wyjściem zawsze stawiam na sprawdzone maseczki, ale generalnie staram się zawsze dość solidnie dbać o moją cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super post! Ja zawsze już na noc przed wielkim wyjściem nakładam na noc dobrze nawilżający, nawadniający krem, krem-maska pod oczy, a jeszcze przed samym makeu'em masewczka i makijaż wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też zawsze używam Carmexów:) Muszę kiedyś spróbować z tym peelingiem na usta:)
    Obserwuję i zapraszam!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Konkretne i trafne rady ;) to lubię

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobre porady, ja zazwyczaj zabieram się za siebie dzień przed - peeling, kremy itp. ale fakt lepiej zacząć szybciej, a efekty będą lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super rady,warto skorzystać.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń