8 grudnia 2017

Składniki kosmetyków: Witamina C - działanie

Cześć Piękni! 
Przez wielu nazywana jest królową wszystkich witamin i nie ma się temu co dziwić. Witamina C ma świetne i wszechstronne właściwości, potrafi być dla skóry prawdziwym błogosławieństwem. Mam dla was dzisiaj porządną dawkę informacji na jej temat :)

Zacznijmy więc od tego czym w ogóle jest witamina C. Znamy ją wszyscy z dzieciństwa, kiedy to mamy kazały nam brać ją na odporność lub podczas choroby. Badania wykazują, że jej zażywanie ma niewielki wpływ na już chory organizm, ale nie o tym będziemy dzisiaj mówić. Bardziej profesjonalna nazwa to kwas L-askorbinowy. Jej brak w organizmie przyczynia się do wielu nieprzyjemnych objawów, a jeśli chodzi o względy kosmetyczne, są to na pewno pękające naczynka oraz spowolnienie procesu gojenia. Witaminę C znamy już bardzo długo, dlatego jest ona świetnie przebadanym składnikiem. 



Jeśli zastanawia was dlaczego nazywana jest królową witamin, już tłumaczę. Przede wszystkim, jest to jeden z najsilniejszych antyoksydantów. Oznacza to tyle, że neutralizuje wolne rodniki w skórze. Jeżeli nie wiecie czym są wolne rodniki, to planuję osobny post na ten temat. W skrócie powiem jednak, że są to uszkodzone atomy, którym zgubił się elektron z ostatniej pary (wszystkie atomy na ostatniej orbicie mają parzystą liczbę elektronów). W związku z tym atom taki zaczyna szaleć i szukać innego, któremu ukradnie brakujący elektron. W ten sposób wolnym rodnikiem staje się kolejny atom, który nie zawsze kradnie elektron atomom ze swojej grupy, może to być dowolna substancja. W ten sposób uszkadzana jest struktura błon komórkowych czy to DNA, a proces ten zachodzi w całym organizmie, nie tylko w skórze. Witamina C natomiast chętnie "oddaje" swój elektron, dzięki czemu niejako "łata" dziury. Nie jest to dla nas szkodliwe, ponieważ jest ona substancją dostarczaną z zewnątrz. Jest to bardzo ważna sprawa, biorąc pod uwagę fakt, że cała masa wolnych rodników powstaje pod wpływem promieniowania słonecznego (głównie UVA, które obecne jest przez cały rok i przy każdej pogodzie, o czym pisałam tutaj). Według najnowszych badań, filtry przeciwsłoneczne w ok. 55% zapobiegają powstawaniu stresu oksydacyjnego, wobec czego warto zwrócić na uwagę na kolejną cechę witaminy C. Jeżeli zaczniemy stosować ją odpowiednio wcześniej, czyli przynajmniej kilka dni przed ekspozycją na słońce, zmniejsza nawet o 40% oparzenia komórek, a nawet o 52% rumień spowodowany ekspozycją na UVB. Trzeba jednak pamiętać, że jeżeli zastosujemy witaminę C już po ekspozycji na słońce, niewiele zdziała.
Tutaj muszę zaznaczyć, że jeszcze lepsze rezultaty odnotowano przy stosowaniu połączenia witaminy C wraz z innymi aktywnymi substancjami, jak witamina E, zielona herbata, koenzym Q10 czy glutation. Nasza skóra została przez naturę wyposażona w grupę własnych przeciwutleniaczy, które świetnie zgrywają się razem ze wspomnianymi przed chwilą substancjami. 



Kolejną ważną zaletą są jej właściwości przeciwzmarszczkowe. I o ile już sam fakt neutralizowania wolnych rodników sprawia, że nasza skóra na dłużej pozostanie młoda, o tyle witamina C ma również inną świetną cechę. Stymuluje ona syntezę kolagenu w skórze, a więc skłania naszą skórę do większej pracy i lepszego działania. Im więcej kolagenu i elastyny wyprodukuje nasza skóra, tym ładniejsza, jędrniejsza i zwyczajnie młodsza ona będzie. Oprócz tego chroni ona kolagen już wyprodukowany przed zniszczeniem przez enzym MMP-1. Badania kliniczne dowiodły, że po ok. 3 miesiącach stosowania u 80% badanych osób zauważono poprawę kolorytu, wiotkości czy zniwelowanie drobnych zmarszczek. 
Witamina ta znana jest również ze swojego rozjaśniającego działania. Hamuje działanie tyrozynazy, czyli enzymu który pośrednio odpowiada za produkcję melaniny w skórze. Wiele osób uwielbia stosować ją na dzień, ponieważ pięknie rozświetla cerę. Oprócz tego uelastycznia naczynka, zapobiegając ich pękaniu. Dzięki temu świetnie nadaje się dla osób, które mają problemy z zaczerwienieniami czy też zasinieniami.
Są to główne i, według mnie, najbardziej istotne funkcje jakie spełnia witamina C. Oprócz tego przyspiesza gojenie się ran, dzięki czemu jej stosowanie polecane jest po wszelakich zabiegach estetycznych. Nawilża i kondycjonuje skórę, dzięki wzmocnieniu bariery hydrolipidowej naskórka. Wzmacnia więc odporność skóry, a więc wszelkie zanieczyszczania, wirusy i bakterie mają do niej utrudniony dostęp. 

Witamina C ma też pewne wady, choć może nie są to wady, a utrudnienia jeżeli chodzi o jej stosowanie na skórę. Postanowiłam jednak przełożyć ten temat na osobny post, ponieważ jest to zbyt obszerny temat, a zdaję sobie sprawę, że tak duża dawka nowych informacji może przyprawić o ból głowy. Dlatego kończę już na dziś, a już niedługo pojawi się post o różnych formach witaminy C oraz jakie wady i zalety niesie za sobą ich stosowanie.

Używacie kosmetyków z witaminą C? Jakie są wasze ulubione?





Nie zapomnijcie o Instagramie!

Instagram

I Facebooku!

2 grudnia 2017

Ombre (gradient) na paznokciach hybrydowych dla początkujących | Tutorial

Cześć Piękni! 
Nadeszła wiekopomna chwila, kiedy oprócz tutoriali makijażowych mam dla was instrukcję wykonania manicure hybrydowego krok po kroku. Dzisiaj przedstawię wam delikatne ombre oraz wytłumaczę czego unikać oraz jak ułatwić sobie pracę nad nim.