4 grudnia 2016

Prosty, jesienno-zimowy makijaż wykonany... kredką do ust

Cześć Piękni! 
Tak bardzo stęskniłam się za makijażami, których w ostatnim czasie było bardzo mało, że w wolnej chwili postanowiłam wykonać kolejny. Ostatni przypadł wam do gustu, mam nadzieję że i tym razem wam się spodoba. Dzisiaj mam dla was propozycję makijażu na jesień i zimę w odcieniach burgundu. Makijaż w podobnych kolorach widziałam kiedyś u KathleenLights, aż w końcu postanowiłam wykonać coś podobnego. Nie miałam jednak cienia do oczu w odpowiednim kolorze, dlatego postanowiłam wykorzystać... kredkę do ust. 


Główną bohaterką tego makijażu jest kredka do ust Clinique Quickliner for lips w odcieniu 12 Intense Licorice. Przed nałożeniem jej, w załamaniu powieki roztarłam cień Substitute For Love z palety Zoeva. Następnie nałożyłam kredkę na całą powiekę ruchomą, delikatnie wyjeżdżając poza jej krawędzie. Całość połączyłam, ponownie rozblendowując w załamaniu brązowy cień. Czarnym cieniem z tej samej palety narysowałam subtelną i delikatną kreskę przy linii rzęs. Na dolnej powiece znalazła się ta sama kredka, roztarta cieniem Zoeva. Rzęsy wytuszowałam maskarą Estee Lauder Sumptuous Extreme, a następnie dokleiłam rzęsy Eylure o numerze 100.


Tym razem na twarzy znalazł się krem BB z Golden Rose oraz korektor Art Scenic od Eveline, przypudrowane sypkim pudrem transparentnym Kobo. Brwi pomalowałam moim sprawdzonym duetem – cieniem Kobo oraz kredką do brwi Clinique Instant Lift for BrowsTwarz wykonturowałam kółeczkiem do konturowania Kobo (recenzowałam je tutaj). Co najlepsze... zapomniałam użyć różu czy rozświetlacza :D Nie wiem jak to się stało, ale po bronzerze od razu przeszłam do pomadki ;) Na ustach znalazła się konturówka Golden Rose z serii Emily Long-Lasting Lip Pencil w odcieniu 213.


Jak wam się podoba moja propozycja? Gdzie byście się w niej pokazały?



Nie zapomnijcie o Instagramie!

Instagram

I Facebooku!

27 listopada 2016

Makijaż andrzejkowy paletą Smashbox #Shapematters

Cześć Piękni! 
Już od baaardzo dawna na blogu nie było żadnego makijażu. Niejednokrotnie pisałam wam już dlaczego nie mam ostatnio zbyt wiele czasu na blogowanie, więc nie będę tłumaczyć się po raz kolejny. Tym razem zorganizowałam się i w wolnej chwili coś dla was namalowałam. Dzisiaj makijaż wykonany w większości paletą Smashbox #Shapematters, której recenzja niedługo pojawi się na blogu. 



20 listopada 2016

Face Contour Mix od Kobo | Recenzja

Cześć Piękni! 
Większość produktów do konturowania twarzy występuje w formie suchej. Osobom, które nie do końca opanowały jeszcze sztukę operowania bronzerem często wydaje się, że konturowanie na mokro jest jeszcze bardziej skomplikowane i nieosiągalne. Tymczasem może się okazać, że o wiele łatwiej władamy produktami kremowymi lub płynnymi niż suchymi. Jedną ze świetnych opcji dla początkujących jest kółeczko do konturowania Kobo.

13 listopada 2016

A memory of summer | Sesja zdjęciowa

Cześć Piękni! 
Jakiś czas temu pokazywałam wam efekty sesji, do której malowałam przepiękną Idalię. Dzisiaj nareszcie mogę się pochwalić kolejną sesją, która miała miejsce pod koniec sierpnia. Na efekty trzeba było trochę poczekać, ale myślę, że było warto.


6 listopada 2016

Happy Skin TAG

Cześć Piękni! 
Dawno nie było żadnego tagu, a ja niestety mam ostatnio bardzo dużo na głowie, dlatego pomyślałam, że czas na coś łatwego i przyjemnego. Mimo, że jest to tag, znajdziecie w nim kilka przydatnych wskazówek na temat pielęgnacji a być może zainspiruję was do tego, by lepiej przyjrzeć się swojej cerze i bardziej o nią zadbać.


23 października 2016

Jak przygotować cerę przed wielkim wyjściem / wizytą u makijażysty?

Cześć Piękni!
Gdy czeka nas większe wyjście, chcemy wyglądać perfekcyjnie. Nie chodzi tutaj tylko o piękny strój i fryzurę, ale również o piękną, gładką cerę (bez niespodziewanych zaskórników) oraz trwały makijaż, który wytrzyma długie godziny w ekstremalnych warunkach. Często winą za kapryśny makijaż obarczamy kosmetyki lub osobę, która go wykonała. Tymczasem wina może leżeć po naszej stronie.


16 października 2016

Pasta migdałowa dla dłoni | DIY

Cześć Piękni!
Mamy już połowę października, a zima zbliża się wielkimi krokami. Co za tym idzie, coraz częściej będziemy mieli problem z przesuszeniem skóry. Jakiś czas temu spotkałam się z przepisem na domową pastę, która nawilża skórę i nadaje jej gładkość. Jako że jej przygotowanie jest dziecinnie proste, postanowiłam spróbować.