24 września 2017

Brwi trwałe jak z kamienia - żel do brwi Benefit

Cześć Piękni! 
Produkt, który zamierzam wam dzisiaj przedstawić gości w mojej kosmetyczce już od wielu miesięcy. Jest moim faworytem w swojej kategorii i jak dotąd nie znalazłam jeszcze żadnego godnego zamiennika. Jeżeli waszym problemem są niesforne brwi, to ten post z pewnością jest dla was.

Co mówi producent?

"24-godzinny, przezroczysty żel dla kształtnych i idealnie utrwalonych brwi. Za co go kochamy? Cztery słowa: Ułożone i piękne brwi!"
Cena i pojemność: 125 zł za 7 ml
Opakowanie: plastikowe, jak dla tuszu do rzęs
Gama kolorystyczna: żel istnieje tylko w formie przezroczystej (jednak Benefit posiada w ofercie żele koloryzujące)



Opinia:
Jak już przeczytaliście w leadzie, żel ten jest moim zdecydowanym ulubieńcem. Zwykle używam przezroczystych żeli do brwi, których zadaniem jest tylko utrwalenie wcześniej zrobionego makijażu oraz zapobiegnięcie rozczochranym i odstającym na wszystkie strony włoskom. Mimo, że moje brwi są bardzo lichutkie i rzadkie, pojedyncze włoski są dość długie i lubią sobie czasem poimprezować, wywijając się na boki. Jeśli jednak chodzi o samo nadanie im kształtu i podkreślenie, lubię używać w tym celu kredek lub cieni. Żel koloryzujący to dla moich brwi trochę za mało. Żel z Benefitu świetnie sprawdzi się aby ujarzmić niesforne włoski, a jeśli wasze brwi są grube i gęste, może wam w zupełności wystarczyć jako jedyny kosmetyk do ich stylizacji.
Ready, Set, Brow! ma wszystkie cechy, jakie żel utrwalający powinien mieć. Jego trwałość jest niesamowita. Zasycha dosyć szybko, jednak nie na tyle szybko, by powodować problemy podczas aplikacji. Kiedy już zaschnie jest natomiast nie do ruszenia. Po dotknięciu brwi możemy go wyczuć, ponieważ pozostawia dosyć twardą warstwę na włoskach. Utrzymuje się przez długie godziny, dzięki czemu żaden włosek nie będzie odstawał.
Sama szczoteczka ma dość ciekawy wygląd. Jest ona płaska, na niej znajdują się natomiast miniaturowe włoski. Nakładając produkt na brwi, jednocześnie delikatnie je rozczesujemy i układamy. Należy to robić delikatnie, ponieważ jeśli produkt jest pełen, przyciskając szczoteczkę zbyt mocną z pewnością zostawimy na brwiach za dużo produktu. Wystarczy jednak odrobina wyczucia a aplikacja nie będzie sprawiać problemów. Sam produkt jest bardzo wydajny, ja używam go już od wielu miesięcy.
Jedyne zastrzeżenie, jakie mam do tego żelu, to opakowanie. Niestety, ale pękła mi część, za którą trzymamy szczoteczkę. Być może zakręciłam żel za mocno i plastik lekko pękł. Na szczęście, nie ma to wpływu na sam produkt, jednak boję się trochę, że kiedyś to opakowanie mi się rozpadnie :)

Ready, set, brow! to mój ulubiony utrwalający żel do brwi, i choć jego cena jest dosyć wysoka, to jakość i wydajność rekompensują obolały portfel. Benefit ma naprawdę świetne produkty, jeżeli chodzi o brwi, więc polecam wam zwrócić na nie uwagę.


Znacie mojego ulubieńca? Jakie są wasze ulubione żele do brwi?




Nie zapomnijcie o Instagramie!

Instagram

I Facebooku!

18 września 2017

Jak dopasować bazę do podkładu, aby tworzyły zgrany duet? + WYNIKI KONKURSU

Cześć Piękni! 
Zapewne niektórzy z was znają to uczucie, kiedy podkład i baza nie chcą się ze sobą "dogadać". Podkład spływa lub robią się w nim dziury. Szczególnie widoczne jest to w takich miejscach jak nos czy podbródek. Zwykle zrzucamy winę na jeden lub drugi produkt lub też akceptujemy fakt, że lepiej ich ze sobą nie łączyć. Jeśli jednak zastanawiacie się dlaczego tak się dzieje oraz czy można przewidzieć które produkty będą się razem dobrze zgrywały, mam dla was dobre wieści.


8 września 2017

Kosmetyki, których używam przynajmniej od 3 lat

Cześć Piękni! 
Pomysł na ten post "spłynął" na mnie ostatnio, kiedy po umyciu swoich włosów po raz setny a może nawet tysięczny użyłam jednego z produktów, który wam dzisiaj przedstawię. Tytuł tego posta mógłby brzmieć "Ulubieńcy", jednak w ulubieńcach często pisze się o produktach świetnie działających i spełniających oczekiwania, jednak mimo wszystko kilka miesięcy później zostaje nam tylko wspomnienie o nich, a ich miejsce zajmuje coś innego. Dzisiaj pokażę wam których produktów używam już od wielu lat, bo część z nich znacznie przekracza tytułowe 3 lata.


20 sierpnia 2017

Swallow Makeup Tutorial


Cześć Piękni! 
Ostatnio dopadła mnie makijażowa wena, w związku z czym w najbliższym czasie możecie spodziewać się więcej propozycji makeup'ów. Dzisiejsza propozycja jest dla osób, które lubią nosić kreski i chciałyby z nimi trochę poeksperymentować. Makijaż w podobnym stylu widziałam już m.in u Katosu. Zapraszam na tutorial!


13 sierpnia 2017

Makijaż w stylu azjatyckim

Cześć Piękni! 
Pomysł na dzisiejszy post krążył po mojej głowie już od dawna, właściwie chyba od początku istnienia bloga. Nigdy jednak nie mogłam się zebrać, zawsze szukając pomysłów na makijaże do postów wybierałam coś innego... W końcu jednak nadszedł ten moment i postanowiłam zmierzyć się z makijażem mocno inspirowanym trendami koreańskimi oraz japońskimi.


6 sierpnia 2017

Zestaw pielęgnacyjny do włosów Dermena Hair | Recenzja

Cześć Piękni! 
Lato w pełni, a co za tym idzie - nasza skóra czy włosy często cierpią przez działanie promieni słonecznych czy na przykład klimatyzacji. Dzisiaj przedstawię wam więc dwa produkty, które mają zadbać o włosy słabe, suche i zniszczone nie tylko z powodu lata, ale również wielu innych czynników.


30 lipca 2017

Moje ulubione gadżety kosmetyczne

Cześć Piękni! 
W ostatnich latach na rynku wręcz zaroiło się od ciekawych gadżetów kosmetycznych, które uprzyjemniają nam dbanie o urodę czy makijaż. Ostatnio zdałam sobie sprawię, że całkiem sporo z nich to moi niekwestionowani ulubieńcy bez których nie wyobrażam sobie mojej kosmetyczki, mimo że na co dzień nie zwracam na nie większej uwagi.