15 listopada 2015

Porównanie kredek do brwi: Catrice vs. Golden Rose


Cześć wszystkim!
Należę do osób o wyjątkowo lichutkich i rzadkich brwiach. A z racji, że „człowiek bez brwi to zło”, jak mawia Red Lipstick Monster, pomagam im „wybić się” wśród reszty twarzy. Kosmetyków do makijażu brwi jest cała masa, dzisiaj jednak weźmiemy na tapet dwie popularne kredki – od Catrice i Golden Rose.




Catrice, Eyebrow Stylist, 020 Date with Ash-ton
Cena: ok.10 zł
Gama kolorystyczna: I tu jest problem. Na stronie producenta odnajdziemy 4 odcienie w numerach 020-050, mimo że podpis głosi: „Dostępne 3 odcienie.” Nie wiem też co się stało z numerkiem 010, czyżby został wycofany?
Recenzja:
Numer 020 był najjaśniejszym, jaki znalazłam w swojej Naturze, więc wybrałam właśnie ten. Już po wyjściu ze sklepu zauważyłam, że jest on ciepły. Jestem zwolenniczką chłodnych brwi, dlatego trochę mnie to przeraziło. Na szczęście, nie wygląda on rudo. Już pierwsza aplikacja trochę mnie zawiodła. Zwykle podkreślam brwi cieniem, więc dzięki precyzyjnemu pędzelkowi mogę wyrysować brwi dokładnie tak, jak chcę. W przypadku kredki nie jest to takie proste choćby dlatego, że końcówka nie jest tak cienka, jak włosie pędzelka. Linia jest więc grubsza i mniej dokładna. Mam też wrażenie, że kredka „żyje swoim życiem”, dość  trudno nad nią zapanować. Sam produkt jest twardy, przez co możemy mieć problem przy nakładaniu. Przyznam, że czasem często muszę dociskać kredkę na tyle mocno, że wypadają mi co słabsze włoski. Nie skleja brwi, nie nadaje im woskowej powłoki ani też niepotrzebnego błysku. Wydawać by się mogło, że taka formuła kosmetyku powinna być trwała, jednak tutaj się zawiodłam. Przed pomalowaniem brwi zawsze nakładam na nie puder matujący, aby przedłużyć trwałość makijażu. Mimo wszystko, po kilku godzinach górna linia brwi ściera się. Kredka dość dobrze się temperuje, choć drewno łamie się przy tym na małe kawałeczki. Największą jej zaletą jest spiralka umieszczona na drugim końcu – idealnie wyczesuje nadmiar produktu z włosów. Jest sztywna, ale nie drapiąca. Używam jej również z cieniami do brwi.


Golden Rose, Dream Eyebrow Pencil, nr. 302
Cena: ok. 7 zł
Gama kolorystyczna: producent oferuje 9 odcieni, chłodne, ciepłe, jasne i ciemne – każdy znajdzie coś dla siebie
Recenzja:
Kredka ta jest trochę odmienna od swej poprzedniczki. Po pierwsze, ma chłodny kolor całkiem dobrze dopasowany do moich brwi. Również jest dość twarda i przy niej też czasem widzę włoski, które wypadły, jednak jest ich mniej. Jeśli chodzi o grubość linii, to nic się nie zmienia. Trudno tu jednak oczekiwać innego efektu. Nie zostawia woskowej, świecącej warstwy ani nie skleja włosków. Trwałość jest ciut lepsza – po całym dniu produkt wciąż jest na swoim miejscu i nie widać znacznych ubytków. Kredka wykonana jest z jakiegoś bardziej żelowego, niż drewnianego surowca, dzięki czemu temperowanie jej to czysta przyjemność. Na skuwce umieszczono malutki grzebyczek do wyczesywania nadmiaru produktu, z którym się polubiłam.


Podsumowanie:
W tym pojedynku wygrywa kredka z Golden Rose. Co ciekawe, na zdjęciach wcale nie wygląda lepiej. O ile kolor to kwestia dobrania i być może w szafie Catrice znalazłabym odcień bardziej dopasowany do mnie, to już trwałość niestety jest nie do przeskoczenia. Używając Dream Eyebrow Pencil łatwiej jest panować nad tym, jak dużo produktu znajdzie się na naszych brwiach i jaki efekt osiągniemy. Niewątpliwą zaletą Eyebrow Stylist jest natomiast spiralka do wyczesywania, którą zachowam nawet po zużyciu kredki. Myślę, że warto wydać na nią te 10 zł, nawet jeśli sam produkt nie spełnia naszych wymagań. Żadna z kredek nie utrwala brwi, jednak nie takie jest ich przeznaczenie. Tak więc jeśli szukacie dobrej kredki, polecam Golden Rose. Z Catrice polecam spiralkę, a sam produkt możecie potraktować jako dodatek do niej :)

Czym wy najbardziej lubicie podkreślać swoje brwi? Jakie są wasze ulubione kredki?

Nie zapominajcie o konkursie, gdzie możecie zgarnąć lakiery hybrydowe…

… oraz o Instagramie ;)
Instagram

95 komentarzy:

  1. Ja przyznam szczerze że nie potrafie posługiwać się kredkami, używam jedynie żeli i to moje jedyne podkreślenie brwi. Na szczęście mam ciemne i gęste więc taki makijaż im wystarcza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. eh ja mam ciemne brwi przy bardzo jasnej karnacji , nie wiem co z nimi mam zrobić , ostatnio używałam wosku z bell który znalazł sie u mnie przypadkiem ( bo ktoś go wsadził do pudełeczka z korektorem ;/)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli są przy tym gęste, to nie musisz robić nic :) Możesz tylko wypełnić ewentualne luki cieniem. A jeśli potrzebują ujarzmienia, to warto zastosować przezroczysty żel do brwi :)

      Usuń
  3. Również mam jasne i niezbyt gęste brwi, dlatego tez uzywam jasnych kredek, tej firmy jeszcze nie próbowałam :)
    Cudowne masz rzęsy - zachwycam się jak pięknie wyglądają ❤

    Pozdrawiam !!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tą kredkę z Catrice, ale w kolorze 030 i jest to taki niezbyt ciemny, ale ciepły brąz. Mi to pasuje, chociaż ostatnio przerzuciłam się na żel do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam podobne brwi do Ciebie i ten sam problem ;-) Kredek o których piszesz nie używałam. W tej chwili mam z Sephory-nie jest zła.Jednak najlepszą jaką miałam była z Diora i na pewno do niej wrócę (pomimo ceny).

    OdpowiedzUsuń
  6. jak dla mnie obie wygladaja dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam tą samą kredkę Catrice i ją uwielbiam. Odkąd ją zakupiłam, to się z nią nie rozstaję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Raczej sięgam po cień gdyż cięzki jest mi operować kredka :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja najczęściej używam cienia :P, chociaż na tą kredkę GR czaję się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też na razie używam cieni do brwi ;)

      Usuń
  10. Ja jestem Twoim przeciwieństwem, mam ciemne brwi i całkiem duże, że jedyne, co robię, to reguluję je :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja używam color tattoo.. dla mnie ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja osobiście używam cienia z inglota i bardzo sobię go chwalę. Jeśli chodzi o produkty o których mowa we wpisie to tobie rzeczywiście bardziej pasuje kredka z golden rose :):)

    www.Anita-Turowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nigdy nie podkreślałam brwi, bo zawsze uważałam, że moje naturalne wyglądają zbyt mocno. Teraz na promo w Rossmannie kupiłąm Brow Satin z Maybelline i staram się używać, ale nie jestem jak na razie przekonana do efektu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie używałam kredki do brwi :) A ostatnio jak była promocja w Rossmannie, kupiłam sobie nowy tusz P:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie używam kredek do brwi ;) wystarczy mi tylko nakładanie czarnej henny na brwi co 2 - 3 tygodnie ;) Piękne masz rzęsy ;) Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bym chciała, żeby mi ktoś dobrał odpowiedni kolor i pokazał jak się posługiwać produktem. Mam ciemne brwi i kiedyś jak użyłam cienia to wyszły prawie czarne:-/ No więc zrezygnowałam z ich malowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na brwi najlepiej nakładać kolor ciut jaśniejszy, niż włoski :) Wtedy wygląda to naturalnie :)

      Usuń
  17. Ja używam tej z Catrice, Chłodny dość jasny brąz, wpadający w beż. Mam ciemne brwi, ale ten odcień pasuje idealnie. ;) Na zdjęciach GR wypada o niebo lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moje są jasne i nie zbyt gęste wpis idealny dla mnie, dzięki będę zaglądać :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Od razu bardziej spodobały mi się brwi podkreślone GR mimo, że różnica jest bardzo subtelna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie wiemy, który efekt podoba nam się bardziej :) Masz piękne oczka no i brwi :D
    zapraszamy do nas na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja polecam pudry do brwi z golden rose, mam już tyle czasu, a w opakowaniu praktycznie jest go tyle samo :) Jakość też super

    OdpowiedzUsuń
  22. Z Golden Rose mam puder do brwi a z Catrice kredkę i oba produkty lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Moją ulubioną kredką była ta z Catrice, ale teraz mają o niebo lepsze pisaki do brwi <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Kredkę z Catrice uwielbiam a z GR jeszcze nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam kredkę z Sephory, z której jestem zadowolona i chyba jeszcze jakąś z YR, ale nie wiem gdzie... Teraz chcę kupić cień :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. W sumie dobrze wyglądają po 15 godzinach.

    OdpowiedzUsuń
  27. ja wiem, że to o brwiach ale te rzęsy sa naturalne ;oo?

    OdpowiedzUsuń
  28. Golden Rose jakoś bardziej mnie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja używam kredki z KOBO. Nigdy nie miałam ani z Gloden Rose ani z Catrice, ale po Twojej recenzji jestem chętna na tą z Golden Rose:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. co tam kredki do brwi,moj wzrok przykuwaja Twoje mega rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja najbardziej lubię podkreślać brwi cieniem (mam zestaw z Catrice) i utrwalać żelem (obecnie MUR) ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nigdy nie miałam żadnej z tych kredek. Bardzo fajnie porównanie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy nie podkreślałam brwi, ale muszę przyznać, że takie pomalowane wyglądają ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie mogłam oderwać wzroku od Twoich rzęs! Wow!

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja akurat nie używam kredek do brwi, ale dają naprawdę świetny efekt. :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Musze odwiedzić jakiś stoisko GR, bo nie miałam ich kosmetyków do tej pory :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam ciemne brwi więc nie stosuję żadnych wspomagaczy :) Masz piękne rzęsy :)
    www.khatstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Obie kredki mi się podobają, ale największe wrażenie zrobiły na mnie Twoje rzęsy - są piękne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Lubię GR jakoś moje brwi nie potrzebują nic, doraźne robiłam Henne I raczej się już nie skuszę hahha
    Rzęsy masz piękne.

    OdpowiedzUsuń
  40. A mi się wydaje,że kredka z Catrice lepiej podkreśliła Twoje brwi,nadała im takiej fajnej delikatności.Nie używałam z tej firmy kredki ale czytałam dość dobrą opinię na innym blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  41. U mnie sprawdza się najlepiej cień, który nie jest stricte do brwi,ale nie posiada błyszczących drobinek. Efekt jest naturalny i trwaly :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Fajny pomysł na taki pojedynek, może u siebie też kiedyś wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja jednak kocham kredkę z Catrice :) do tego wosk i jest idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Obecnie stosuje głównie kredkę. Mam bardz fajna dwustronna Paul&Joe i jest o tyle fajnie przemyślana, że można mieć delikatne brwi nadzien lub mocniej zarysowane o wieczornego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  45. masz sliczne rzesy! :)
    zapraszam na mój nowy post http://locastrica.blogspot.com/2015/11/49-w-drogeriach-rossmann.html <3
    moze wsp obs? daj znac :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kredki do brwi nie użyłam jeszcze nigdy w życiu. Moje brwi są mega czarne i mega grubem wystarczy dobrze wyprofilować i jest spoko. Chociaż w sumie nie, kiedyś użyłam kredki do brwi. Pamiętam, jako dziecko podkradłam mamie i myślałam, że to konturówka do ust i sobie na brązowo usta wokół wymalowałam :P

    OdpowiedzUsuń
  47. Mam tę kredkę Catrice w najciemniejszym odcieniu, nie jestem z niej za bardzo zadowolona, bo jest dosyć twarda i ocień mi nie odpowiada, jest zbyt ciepły. Ta Golden Rose wydaje się ciekawszą opcją:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Też muszę posługiwać się kredkami, a i henną, bo mam jasne, że ich nie widać.. :<

    OdpowiedzUsuń
  49. Miałam kiedyś okazję sprawdzić działanie tej kredki z Catrice (może inny odcień, już nie pamiętam nawet) i nie było tak źle :). Ja najbardziej na brwiach lubię cienie :).

    OdpowiedzUsuń
  50. Jeszcze nigdy nie używałam kredek do brwi. Od zawsze stosuję cienie, ale myślę, że muszę wypróbować jak to jest z kredką.

    OdpowiedzUsuń
  51. Akurat brwi mam i to spore, dlatego kredek nie używam. Raczej czasem pinsetki do przetrzebienia :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Kredek do brwi nie używam, nie mam takiej potrzeby, ale za to ciekawa jestem jakiego używasz tuszu do rzęs?

    OdpowiedzUsuń
  53. Pozdrawiam !

    http://chicporadnik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja ostatnio namiętnie używam cienia do brwi z The Balmu :)

    OdpowiedzUsuń
  55. ja mam W7 ale jeszcze się z nią aż tak bardzo nie zaprzyjaźniłam by porzucić cienie do brwi

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie używałam nigdy kredek do brwi :) W moim wykonaniu raczej jest to pędzelek i ciemny cień:)

    OdpowiedzUsuń
  57. Ostatnio właśnie zastanawiałam się nad tą kredką z Golden Rose, ale w końcu jej nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Serdecznie dziękuję za odwiedziny i zapraszam na nowy adres bloga: http://odtworczo.blogspot.com, gdzie znajdują się już nowe wpisy :)
    A jeśli chodzi o kredki do brwi, to jakoś nigdy nie mogłam się do nich przekonać i wybieram cień ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja zdecydowanie najbardziej preferuje jednak cienie, mam wrażenie, że kredki za bardzo przyciemniają mi brwi...

    OdpowiedzUsuń
  60. Ładne odcienie oby dwa mi się podobają :) Ja używam zwykłych cieni do powiek jeśli chodzi o makijaż brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Nigdy nie próbowałam kredek do brwi, zazwyczaj używałam zestawu do stylizowania :)
    Wpadnij do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Fajne odcienie ale oko Twoje ślicznie wygląda umalowane :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja używam kredki z Essence.

    OdpowiedzUsuń
  64. Ja od czasu do czasu henne robię a tak to nie podkreślam :P

    OdpowiedzUsuń
  65. Ładne masz rzęsy! Co do kredek to nie nie używam bo mam czarne brwi sama z siebie :) Ale miło było poczytać twoje uwagi/ recenzje :)
    Pozdrawiam i zapraszam Cię również do siebie na bloga:
    www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  66. Obie prezentują się dobrze, ale to chyba bardziej zasługa Twoich rewelacyjnych rzęs i bajkowego spojrzenia;)

    OdpowiedzUsuń
  67. Jeszcze nigdy nie próbowałam kredki do brwi. Jestem na etpie żeli :)

    http://www.simplethingsbyjok.com/

    OdpowiedzUsuń
  68. nie za bardzo nawet dostrzegam różnicę, ja lubię z essence

    OdpowiedzUsuń
  69. Odpowiedzi
    1. Osobiście wolę cienie do brwi niż kredki:) Teraz jestem fanką kredki z Douglas;)

      Usuń
  70. Co tam brwi, Twoje rzęsy miażdżą! Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Tez sie zapatrzalam na Twoje rzęsy- jak z bajki :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Mam tę kredkę Catrice choć w innym odcieniu i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Ja mam tak czarne, że nie potrzebuje takich kredek. Jedynie czeszę aby nadać im ładny kształt

    OdpowiedzUsuń
  74. Golden Rose robi bardzo dobre kosmetyki, z większości produktów jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  75. brwi jak brwi, ale rzęsy masz boskie!

    OdpowiedzUsuń
  76. Bardzo lubię kosmetyki Golden Rose. Kredki do brwi jakoś nigdy nie miałam okazji używać. Jak kiedyś skuszę się na zakup jakiejś to na pewno będę pamiętać o Twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Nie ja muszę to powiedzieć ! Kochana ja chcę mieć takie rzęsy. One są do nieba i jeszcze dalej ! :) boskie :)
    Kredek niestety takich nie używam :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  78. Szczerze mówiąc efekt jednej i drugiej jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Słaba jestem w kwestii makijażu ale kiedys uzywałam kredki tej catrice a obecnie podpatrzonego u ciebie pudru do brwi golden rose :) i stwierdzam ze takie cieniowo pudrowe cos jest dla mnie wygodniejsze niz kredki :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Ja niestety też należę to tych co gęstych i ciemnych brwi nie mają :(( nie zawsze je podkreślam, jednak na wielkie wyjścia używam zestawu do brwi od NYX z woskiem :) Polecam - cały dzień pięknie trzyma się na brwiach i jest duża gama kolorystyczna :)

    OdpowiedzUsuń