25 lipca 2015

Bronzer DIY


Cześć Piękni :)
Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam DIY niezależnie od tego, czy chodzi o dekorację wnętrz, ubrania czy kosmetyki. Dlatego postanowiłam podzielić się z wami przepisem na własnoręcznie wykonany bronzer oraz zrecenzować go. Zapraszam!




Zacznijmy od tego, jak wykonać nasz bronzer. Potrzebujemy do tego tylko dwóch, opcjonalnie trzech składników. Pierwszy jest transparentny puder sypki. Drugi element to… zwykłe kakao. Można też do tej mieszanki dodać trochę cynamonu, który wpłynie na kolor, a ponadto ma działanie antybakteryjne. Nie wiem jaki kolor wyjdzie po dodaniu go, ale po zmieszaniu samego kakao z pudrem, otrzymałam chłodny odcień bronzera, czego się zupełnie nie spodziewałam. Jest on też, oczywiście, sypki, chociaż myślę, że dałoby się go przerobić na formę prasowaną używając tego samego sposobu, co do „naprawienia” skruszonych kosmetyków.


Ale jak w ogóle spisał się ten bronzer? Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się tak dobrych efektów. Kolor, który uzyskałam, jest dla mnie idealny. Nie znam żadnego innego bronzera, który kolorystycznie bardziej by mi odpowiadał. Musicie jednak pamiętać, że jestem fanką chłodnych bronzerów. Jeśli wolicie ocieplać twarz, niż konturować, może warto dodać trochę cynamonu. Myślę, że mógłby nadać ciepłych tonów. Przyjemnie się nakłada i rozciera, pod warunkiem że wcześniej przypudrujemy twarz. Jeśli chodzi o trwałość, to też nie jest wcale źle! Musicie jednak pamiętać, że nie mam problemów z utrzymywaniem się kosmetyków na twarzy. U mnie trzymał się ładnych parę godzin, choć raczej nie wytrzyma całego dnia. Jeśli jednak często dotykacie twarzy, z pewnością zniknie o wiele szybciej, gdyż nie jest odporny na pocieranie. Jego wadą jest też to, że schodzi plamami. Moja wersja była dość jasna, więc nie było to bardzo zauważalne. Jeśli jednak wolicie ciemniejsze bronzery, może pojawić się tu problem.


Rzeczą, której znieść wręcz nie mogłam, był zapach. Bardzo lubię kakao, ale uważam, że śmierdzi ono niemiłosiernie. Długo też czuć je na skórze. Drugą rzeczą, z której nie jestem zadowolona jest to, jak kosmetyk zachowuje się w pojemniczku. Po kilku dniach zauważyłam, że „przykleił” się do dna i, mimo potrząsania, za nic nie chciał się sam odkleić.


Na zdjęciu kolory wyszły o wiele cieplej, niż w rzeczywistości. Realny odcień bronzera jest taki, jak na pierwszym zdjęciu :)

Podsumowując, jest to naprawdę fajna ciekawostka i miałam dużo zabawy robiąc i nosząc bronzer DIY. Nie jest to z pewnością ideał i nie zrewolucjonizuje rynku kosmetycznego, ale nie nazwałabym go też kompletnym bublem. Daję mu ogromny plus za idealny kolor :)

A wy często robicie własnoręcznie kosmetyki? 

135 komentarzy:

  1. Fajny pomysł, ale chyba zostanę przy gotowych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł!
    Ja raczej unikam kombinowania z kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł! Nie wpadłabym na to ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny pomysł !
    Muszę kiedyś wypróbować
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. W życiu nie pomyślałam o tym aby zrobić taki własnoręcznie, super pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezły pomysl :-) w zyciu bym na to nie wpadla :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale fajny pomysł! ja nigdy nie robiłam żadnego kosmetyku ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomysł świetny :D. Nie przeszło mi przez głowę, zrobić sobie bronzer :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy pomysł, może też kiedyś zrobię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. kakao? nigdy bym nie pomyślała :) ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. hej, uwielbiam posty z seri Diy, fajny pomysł na zrobienie bronzera z kakao. Zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blogspot.com, u mnie post o idelanej sylwetce na lato.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomysł świetny, szkoda, że się nie do końca sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy pomysł, ja jestem zbyt leniwa aby się w to bawić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo ciekawie, choć ja nie używam takich produktów

    OdpowiedzUsuń
  15. super pomysł, nie wpadłabym nigdy na to :)

    OdpowiedzUsuń
  16. słyszałam o tym sposobie. fajna awaryjna opcja. :) jeśli chodzi o pielęgnację maseczki czy peeling kawowy to DIY lubię, ale z kolorowymi kosmetykami bym się nie odważyła.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie używam tego typu produktów, ale pomysł fajny.

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny sposób! Przypomina domowy suchy szampon dla brunetek, który czasami robię ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajny pomysł, wyszedł świetny ten bronzer

    OdpowiedzUsuń
  20. świetny pomysł ale Ja wolę gotowce :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Jedynym jakie robiłam było serum z wit. C :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super !!! Świetny pomysł z bronzerem - nie wpadłabym na niego :) Dziękuję za odwiedziny na blogu i komentarz :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiedziałam, że można zrobić samemu bronzer :) Pewnie nie skorzystam z tego DIY, ale dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ojc ja jeszcze ani razu nie zrobilam sobie sama kosmetyku :)

    A gorzkie jakao DM tylko do ciasta używam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny pomysł, nigdy bym nawet nie pomyślała, że tak łatwo i szybko można zrobić sobie kosmetyk ;)
    JA uwielbiam DIY ;) Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. o świetny pomysł! :) może kiedyś spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  27. No chyba sobie żartujesz, że to takie proste! Gdybym wiedziała, to bym w ogóle nie kupowała! ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajny pomysł dziś spróbuję ! :D
    Obserwuję + miłego dnia życzę :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawy, zaskakujący pomysł !!! Bardzo fajnie, ze zawsze w razie czego mamy takie opcje!! Jestem zachwycona pomysłowością !! Super :)

    Miłej niedzieli! Pozdrawiam :***
    http://missmoonlight-pl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. chyba bym nie wpadła na taki pomysł:P

    OdpowiedzUsuń
  31. Łł świetny pomysł muszę zdrobic :)

    Super blog będę zaglądać częściej:)

    Mogę prosić o kliki w tym poście
    http://natalia004j.blogspot.com/2015/07/dresslink.html

    OdpowiedzUsuń
  32. pomysł fajny, ale po pierwsze jestem za leniwa, żeby robić sobie bronzer, a po drugie mam w domu 2 i innych nie używam bo kurcze wszystkie bronzery wyglądają na mnie pomarańczowo i już odechciało mi się ich używać :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Kolor jest całkiem niezły, chociaż widać, że bardziej wchodzi w naturalne bruzdy na skórze niż dwa pozostałe bronzery.

    OdpowiedzUsuń
  34. Pomysł świetny, jednak jakoś nie przekonał mnie do siebie :P lubię nakładać rzeczy, które trzymają się cały dzień, żeby nie musieć się przejmować w ciągu dnia, czy dalej dobrze wyglądam :P

    OdpowiedzUsuń
  35. w życiu bym na to nie wpadła! Genialny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  36. Kiedyś probowałam zrobic puder rozswietlający z pudru transparentnego i pokruszonej palety cieni. Nie przewidzialam jedynie, że nawet niewielka ilość szarego cienia może tak zmienić wszystko na niekorzysc ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Hm, nie wpadłabym na to ;) Ładny kolor wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetna sprawa gdy zagubi się bronzer w akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetny pomysł :) bronzera w domu jeszcze nie robiłam, jak na razie tylko peelingi, maseczki itp.

    OdpowiedzUsuń
  40. Sama chętnie spróbuję zrobić :D
    Tylko pewnie dodam ten cynamon. Mam nadzieję, że mi wyjdzie :))

    OdpowiedzUsuń
  41. Wow sama muszę wypróbować :)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  42. jestem pod wrażeniem :) pierwszy raz się spotykam z własnoręcznie robionym :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Inspirujesz! Ciekawy pomysł

    http://www.fitrecipesbyme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Na pewno jest to bardzo tania wersja bronzera, może warto spróbować.:)
    http://kotoanalityk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. Nigdy nie robiłam sama kosmetyków, ale zaciekawiłaś mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Domowe sposoby potrafią zaskoczyć! Dopiero przede mną robienie własnoręcznych kosmetyków (peelingów i maseczek nie liczę), bo od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem spróbowania. :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nigdy nie robiłam własnoręcznie kosmetyków, ale Twój bronzer wyszedł super <3

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja własnoręcznie kosmetyków nie robię nigdy, jakoś wolę iść do drogerii i coś sobie kupić :):)

    http://anita-turowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. Fajny pomysł :)) Świetnie tak się pobawić się przy produkcji kosmetyków :))

    OdpowiedzUsuń
  50. Świetny pomysł! Muszę koniecznie wypróbować, chociaż ten zapach kakao :P

    OdpowiedzUsuń
  51. Mnie się zdarza diy tylko w kwestii kosmetyków pielęgnacyjnych.

    OdpowiedzUsuń
  52. A człowiek nie potrzebnie kupuje, Tak kolor łatwiej dobrać. :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Wygląda, że to takie proste...w sumie jeszcze nie miałam okazji wykonywać domowymi sposobami kosmetyków. Podoba mi się ten pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja także uwielbiam DIY :) Bronzera jeszcze nie robiłam, ale miałam już do czynienia z kremami i maściami, o których zamierzam napisać. Fajny poradnik :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ale fajny pomysł! Nie wpadła bym na to :D Może kiedyś przetestuje :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo często robię kosmetyki sama, ale mam tak jak TY -nie znoszę zapachu kakao -więc pewnie bym się z nim nie polubiła.

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja również uwielbiam pomysły DIY :), mega pomysł. Może kiedy jak będę miała chwilę to go zrealizuję :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Świetny pomysł, chętnie go wypróbuję :)

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  59. Świetny pomysł :)
    http://nietuzinkowacarol.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  60. Pomysłowo! Nie wpadłabym na to. :-)

    OdpowiedzUsuń
  61. Muszę kiedyś spróbować, bo pierwszy raz o tym słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  62. słyszałam niedawno o tym gdzieś :)
    ale sama nie robię kosmetyków :)

    http://triviaaboutme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  63. fajny pomysł, jedyne czego bałabym się to właśnie tego, że zacznie angle schdozić lub brudzić...
    Pozdrawiam ~ BlondBlog.pl

    OdpowiedzUsuń
  64. Gratuluję pomysłowości! Jestem pod mega wrażeniem !Super

    http://www.simplethingsbyjok.com/

    OdpowiedzUsuń
  65. super, ja kiedyś zrobiłam krem bb i puder :)

    Dziękuje za komentarz i zapraszam ponownie ♥
    LIFE PLAN BY KLAUDIA

    OdpowiedzUsuń
  66. WOW! Genialny pomysł - jestem nim pozytywnie zaszokowana! :D

    OdpowiedzUsuń
  67. Świetny pomysł !! uwielbiam sama robić kosmetyki przynajmniej wiem co się w nich znajduje :) na pewno go zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Rewelacyjny pomysł, ale chyba zostanę przy gotowych bronzerach.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  69. Chyba lubię mieć podane na tacy ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. Świetny pomysł.Wypróbuję ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  71. Ale miałaś oryginalny pomysł! Bronzer wyszedł Ci bardzo fajny kolorystycznie, jestem pod wrażeniem! Natomiast szkoda, że schodzi zostawiając plamy na twarzy, to jest już nie do wybaczenia..

    OdpowiedzUsuń
  72. Super pomysł. :)
    Zapraszam do mnie. :)
    http://evelinololove.blogspot.com/2015/07/bikini.html

    OdpowiedzUsuń
  73. Raczej bym się na to nie porwała :D

    OdpowiedzUsuń
  74. Chyba nie odważyłabym się na taki pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  75. bardzo ciekawy pomysł - jakoś sama nie wpadłam na to, żeby użyć kakao do celów makijażowych :) obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Ciekawy pomysł, kiedy skończy się produkt, a potrzebujemy czegoś na szybko ;) myślę, że i u wrażliwców może się w miarę spisywać, zwłaszcza jeśli wybierzemy jakiś delikatny puder do pomieszania.

    OdpowiedzUsuń
  77. Jaki ciekawy pomysł! :-)

    Ja właśnie modyfikowałam odcień bronzera mineralnego. :-)

    OdpowiedzUsuń
  78. Nigdy nie używałam bronzerów, ale pomysł świetny ;D

    OdpowiedzUsuń
  79. Fajny pomysł ;) sama nie biorę się z tego typu eksperymenty, bo nie wiadomo co by z tego wyszło

    OdpowiedzUsuń
  80. chyba balabym się nalotu na mnie pszczól;)

    OdpowiedzUsuń
  81. Nie wpadłabym na to że można dodać kakao, ale pomysł świetny bo można dobrać kolor idealny dla siebie przez co z pewnością wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  82. kolor idealny ;) fajnie wykorzystałaś kakao ;) uwielbiam DIY, a szczególnie to kosmetyczne

    OdpowiedzUsuń
  83. Pomysł świetny :) Jednak ja wolę gotowe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Fajny pomysł :) Sama uwielbiam robić własne wcierki, płukanki do włosów, maseczki, pomadki... Jest tego trochę.

    OdpowiedzUsuń
  85. Ja ogólnie bardzo mało używam kosmetyków, nie maluję się prawie wcale, tyle gdy idę na jakąś imprezę lub uroczystość, choć też nie zawsze. Ale pomysł naprawdę fajny:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  86. Genialny pomysł, nie spodziewałam się, że kakao, które raczej każdy w domu ma, może być składnikiem do własnej roboty bronzera.
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  87. pokaż zdjęcia jak wygląda na buzi
    www.loviseta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  88. Fajny efekt :) sama nie eksperymentuję, bałabym się, że takie naturalne produkty mnie uczulą ;/

    OdpowiedzUsuń
  89. Fajny pomysł :) może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  90. Fajny pomysł :) może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  91. świetny pomysł! Ja własnie mam problem ze znalezieniem idealnego koloru, a może akurat taki przypadł by mi do gustu;)

    PS. Jeśli znajdziesz chwilkę czasu i ochoty poklikaj proszę w linki;)

    OdpowiedzUsuń
  92. Trzeba pamiętać, że co by nie było, to jednak bardziej produkt spożywczy niż kosmetyk, nawet pomieszany z pudrem. Cały dzień raczej trudno byłoby mu zostać w miejscu ;) Słyszałam o tym sposobie, ale jeszcze nie próbowałam
    Opowiastki Prawdziwe (klik)

    OdpowiedzUsuń
  93. wow, swietny pomysł, jednak troche sie boje sprobowac :D

    OdpowiedzUsuń
  94. Fajny pomysł, szkoda że schodzi plamami ;(

    OdpowiedzUsuń
  95. dzięki za przepis na bronzer! na pewno skorzystam:D

    OdpowiedzUsuń
  96. Jeśli chodzi o kosmetyki DIY to sama często robię peeling kawowy. Kiedyś moja przyjaciółka zrobiła mi też cytrynowy peeling do rąk i cytrusowy peeling do ciała, jednak nigdy nie testowałam kolorówki DIY :) Pomysł ciekawy, ale chyba mimo wszystko wolałabym bronzer ze sklepu ;)

    OdpowiedzUsuń
  97. Ale świetny pomysł :) Warto wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  98. Jeszcze nigdy nie robiłam sama żadnego kosmetyku ale taki bronzer z kolorem dobranym i idealnie zrobionym pod siebie to mogło by być coś :D od czegoś w końcu trzeba zacząć :D

    OdpowiedzUsuń
  99. Każde próby zrobienia czegoś nowego jest fajna, bo nawet jeżeli nic nie wyjdzie to zabawy jest przy tym co niemiara:)

    OdpowiedzUsuń
  100. Od dłuższego czasu szukam bronzera, który wyglądałby dobrze w połączeniu z moją karnacją, ale wszystkie są dla mnie za pomarańczowe. Teraz nareszcie uda mi się zrobić taki sama. Dzięki za super pomysł! :)

    http://orbid.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  101. nigdy bym nie pomyślała, że można samemu zrobić bronzer ;D

    OdpowiedzUsuń
  102. Super pomysł, ale nie jestem przekonana do kosmetyków DIY i zostanę przy gotowych. (:

    OdpowiedzUsuń
  103. Bardzo lubię bronzery zdecydowanie bardziej od różu więc te diy mi się przyda. :)

    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  104. Nigdy nie sądziłam, że w tak prosty sposób mozna zrobić bronzer :)

    OdpowiedzUsuń
  105. Jestem w szoku że bronzer można zrobić samemu! I wcale nie wydaje się to takie trudne :)

    OdpowiedzUsuń
  106. Kocham pić kakao, więc może i na twarzy bym je polubiła XD :D.

    OdpowiedzUsuń
  107. Świetny i inspirujący post! Czekam na więcej, buziaki

    U mnie na blogu relacje z pomorza! Zapraszam
    nicoolblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  108. Nominowałam Cię do Liebster Award :) Wpadnij do mnie po szczegoly :)

    OdpowiedzUsuń
  109. świetny post, ostatnio szukałam jakiegoś dobrego bronzera a teraz mogę zrobić go sama!

    gorąco pozdrawiam,
    http://acia-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  110. Ciekawy ale trochę widać, że nie jest profesjonalny :P mimo tego warto się pobawić :)

    OdpowiedzUsuń
  111. ale fajny :) ja tez preferuje chlodne odcienie.
    obserwuję! super blog

    OdpowiedzUsuń
  112. ciekawy pomysł, ale chyba zostanę przy gotowych kosmetykach, ponieważ już i tak mam problem z ich zmazywaniem :/

    OdpowiedzUsuń
  113. heheh nigdy bym nie pomyslala :) .. fajna ciekawostka :)

    jendak na bank pozostane przy gotowcach bo przez ten zapach to bym ciągle głodna była :P:P

    OdpowiedzUsuń
  114. świetny pomysł! Nie wpadłabym na to! :)

    OdpowiedzUsuń
  115. Oj raczej się nie zdarza abyśmy robiły własne kosmetyki ale bronzer z kakao? GENIALNE :D

    OdpowiedzUsuń
  116. Nie mam cierpliwości do własnoręcznie robionych kosmetyków, wydaje mi się też, że ten brązer robiony własnoręcznie nie daje tak jednolitego efektu, jak brązery drogeryjne.

    OdpowiedzUsuń
  117. pomysł ciekawy ,samabym na to nie wpadła aczkolwiek zostane przy gotowcach ;)

    zapraszam do siebie na nowy - www.nicoleeyee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  118. Kreatywna z Ciebie bestia:) Fajny pomysł ze stworzeniem własnego brązera:)

    OdpowiedzUsuń
  119. ja jestem zbyt leniwa na takie kombinowanie, zdecydowanie wolę gotowe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  120. o,jaki świetny pomysł:) na pewno wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń