28 marca 2016

Róże do policzków Celia | Recenzja

Cześć Piękni! 
Całkiem niedawno pokazywałam wam makijaż wykonany na konkurs organizowany przez Celię oraz AgowePetitki, który udało mi się wygrać. W nagrodę mogłam wybrać 15 dowolnych .kosmetyków z katalogu. Mój wybór padł, między innymi, na róże. Zainteresowały mnie one na tyle, że dzisiaj chciałabym opowiedzieć wam o nich kilka słów.


Co mówi producent?
„Idealny na każdą okazję i do każdego typu urody. Delikatna, pudrowa konsystencja sprawia, że aplikacja jest niezwykle łatwa. Odcienie matowe i z migoczącymi drobinkami, od chłodnego różu do ciepłej brzoskwini. Nadają skórze subtelnego blasku.”
Cena: 8,40 zł / sztuka
Pojemność i opakowanie: 6g, plastikowe opakowanie zamykane na klik



Opinia:
Zdecydowałam się na wybór wszystkich odcieni dostępnych w katalogu, czyli nr 3-6. Są to ciepłe kolory, za wyjątkiem nr 3, który jest dość neutralny, ale zawiera srebrne drobinki. Nr 6 na zdjęciu wygląda na dość ciemny i rzeczywiście jest ciemniejszy niż pozostałe. Jest też mocno brązowy. Największą wadą tego produktu jest niewątpliwie opakowanie. Wykonane z lichego plastiku, wygląda trochę jak opakowanie niby-kosmetyków dla dzieci. Nie zdarzyło mi się jeszcze żadnego upuścić, jednak wydaje mi się, że produkt w środku by nie przetrwał. Sam wygląd opakowania też niezbyt zachęca do zakupu. Same róże natomiast uważam za naprawdę fajne. Polubiłam się z nimi już od pierwszego użycia. Są naprawdę mocno napigmentowane. Jedyny problem leży w tym, że wykruszają się lekko po dotknięciu pędzlem. Przez to na produkcie zostają drobinki, a na pędzel nabieramy za dużo kosmetyku. Z tego powodu łatwo sobie nimi zrobić plamę. Wpłynie to również zapewne na wydajność. Jednak dziewczyny, które miały choć niewielki kontakt z różami, bez problemu powinny dać sobie z nimi radę. Aplikacja jest przyjemna, pod warunkiem że nie dociskamy pędzla zbyt mocno. Ładnie też wyglądają na skórze, nie schodzą plamami. Jeśli chodzi o kolory, to nr 4 i 5 wyglądają na skórze dość podobnie. Natomiast nr 6 lubię stosować w dni, kiedy muszę się szybko umalować i nie mam czasu na bronzer. Sprawia, że nie wyglądam jak ściana (przy mojej bladej skórze brak bronzera i różu sprawia, że wyglądam na chorą). Jest czymś pomiędzy różem i bronzerem. Chłodne drobinki w nr 3 nie rzucają się zbytnio w oczy po nałożeniu. Jeżeli chodzi o jakość, to nie mam zastrzeżeń, choć w dużej mierze będzie ona zależała od naszego podkładu. 

Według mnie jak na niecałe 10 zł, są to bardzo fajne  róże. Nawet, jeżeli nie okażą się zbyt wydajne, to mimo wszystko warto się nimi zainteresować. Polecam!





Miałyście już jakieś produkty marki Celia? Jeśli tak, to jakie i czy je polecacie?

Nie zapomnijcie o Instagramie!
Instagram

78 komentarzy:

  1. niestety nie miałam, ale kolor 4 wydaje mi się bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tych nie znam, no i mało używam róże :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Produkty Celii używałam wieki temu.. Jeden z tych róży bardzo mnie zainteresował :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Absolutnie je uwielbiam, tanie, równomiernie się rozprowadzają, dobra pigmentacja, naturalne kolory - czego chcieć więcej. Moja mama mi o nich powiedziała i od tej pory je uwielbiam. Nawet mam swój jeden obecnie (choć opakowanie nieco mi się zdezelowało ;)). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dawno temu były to chyba jedyne polskie kosmetyki ;) Chodziłam wtedy do liceum i pierwsze cienie do powiek, jakie kupiłam były właśnie Celii. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze Pollena Uroda była a zachodnie w Peweksie albo na bazarze... Celia zawsze miała dobre rzeczy i osobiście mam duże zaufanie do tej firmy :-)

      Usuń
  6. Bardzo ładne, bo nie są tak mocno różowe, a ja to zwykle wolę takie podchodzące pod brąz. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. celia to marka kosmetyczna, z którą jakoś mi nie po drodze...

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda tylko, że mają tak kiepskie opakowania, bo gdybym kupowała "oczami" to bym raczej się na te róże nie zdecydowała ;). Gdybym oczywiście różu korzystała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie znam kosmetyków tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odcień nr 3 byłby dla mnie idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie ładne, a i cena korzystna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. 3 jest idealna :)
    labeauteofblondes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam żadnego produktu tej marki, ale dużo o niej słyszałam. Trójeczka wyglada idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Najbardziej podoba mi się kolor 3, ale srebrne drobinki to nie dla mnie :p

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne róże! Nr 3 wygląda przepięknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkie kolorki piękne : )

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tej firmy, ale te róże wyglądają na fajne, szczególnie numer 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosmetyki Celii co jakiś czas wpadają w moje łapki. Uwielbiam pomadko-błyszczyki, klasyczne pomadki (w złotym opakowaniu), błyszczyki i kredko-pomadki. Podsumowując - produkty 'naustne' polecam :)
    Róży, ani cieni do powiek nie miałam okazji używać. Podobnie jest z lakierami do paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam tych róży i w ogóle żadnego produktu z tej firmy nie testowałam

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jeszcze nic z Celia :) Z tych kolorów najbardziej podoba mi się ten najbardziej różowy - nr 3

    OdpowiedzUsuń
  21. A mi bardzo podoba się kolor 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ostatnio zakochałam się w różach i uwielbiam je nakładać! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajne róże ładnie się prezentują :) dawno już nic z Celi nie miałam nawet nie wiem jaką mają teraz ofertę ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Od bardzo dawna nie stosujemy różu ale chętnie byśmy do niego wróciły :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam jeszcze nic z tej marki. Najbardziej podoba mi się kolorek numer 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  26. 5 i 6 fajnie by uwydatnił lekką opaleniznę :

    OdpowiedzUsuń
  27. Celi to fajna polska marka, ale kurcze słabo dostępna :( nr 3 bardzo mi się podoba. Wszystkie mają bardzo ciekawe odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam róże. Tych jeszcze nie miałam, a za taka cenę warto sie skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie słyszałam o tej firmie , ale za ta cenę warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Z tymi różami nie miałam jeszcze do czynienia. Do mnie najbardziej pasowałby nr 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  31. chyba nic z tej firmy nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mi się podoba odcień 5 :)
    Póki co mam jeszcze własny róż, ale bardzo chętnie wypróbuje kiedyś produkty z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Z Celii miałam tylko szminki i wspominam je bardzo dobrze. Róże prezentują się ładnie, w szczególności wpadł mi w oko odcień 3.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam jeszcze nic z Celi ale wyglądają całkiem ok;) ja rózu używam tylko od święta ;)

    ps.Mogę prosić o kliknięcia? Bardzo mi pomożesz;)
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/03/pierwsze-zamowienie-z-cndirect.html
    Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie miałam żadnego kosmetyku z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  36. Róż to mój ulubiony kosmetyk, lubię właśnie takie radośnie napigmentowane:) Myślę, że zdecydowanie bardziej dodają uroku i świeżości cerze niż smutne, nudne brązy. Wiosna tuż, tuż więc na moich policzkach dziś morela:) Celia to firma z tradycjami, po twojej recenzji rozważę kupno.

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie miałam nic z tej firmy, ale kolorek nr 3 chętnie bym przygarnęła :)

    Zapraszam do siebie i zachęcam do komentowania i obserwowania :) by-klaudiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja ogólnie dopiero niedawno zaczęłam stosowanie różu i nie wiem dlaczego nie kupiłam sobie go wcześniej ;D

    OdpowiedzUsuń
  39. Prezentują się świetnie :) Za taką cenę warto się na nie skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajny produkt :) dodatkowo cena jest stosunkowo niska, ogólnie celia ma rewelacyjne produkty, podkład nude i hydro- polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie znam tej firmy, ale jeżeli są dobre to za taką cenę warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  42. nie uzywam rozu a firmy nie znam chyba :)
    ale cena faktycznie spoko

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo lubię tą firmę nie wiedziałam że ma też taką kolorowkę - używałam kremów. Muszę sobie taki sprawić tym bardziej mój mi się już kończy.

    OdpowiedzUsuń
  44. Jeszcze nie używałam kosmetyków tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie używałam, ale cena wygląda na bardzo przyzwoitą:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie znam tych różów , ale wydają się być bardzo fajne ;)
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie znam tych produktów, ale całkiem mi się podobają. Przypominają mi moje ukochane róże od Buttefly, tylko tamte mają dodatkowo piękne wypukłe motylki, które skradły moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Mają ładne kolory, szczególnie numer 3.

    OdpowiedzUsuń
  49. Kiedyś miałam jeden z nich ale choć nie wiem co nie mogę sobie przypomnieć jaki

    OdpowiedzUsuń
  50. Ładne kolory. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, ale jak za takie pieniądze, warto wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie miałam, ale warto spróbować - chyba zapoluję. ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Nigdy nie miałam, ale wszystko może się jeszcze zmienić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Bardzo fajny jest kolor nr 3:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Nie miałam nigdy nic z tej marki nr.4 jest ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Jeszcze nie miałam produktów Celii :) muszę im się przyjrzeć bliżej ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Wyglądają na delikatne i lekkie. Ale jestem wierna różom Bourjois i nie mam ochoty szukać niczego innego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Bardzo ładnie wyglądają delikatnie, tak jak lubię :) Ostatni chyba najfajniejszy, chociaż pierwszy też mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  58. Nie pamiętam żebym używała kiedykolwiek ich produktów, ale chyba był czas że był wielki bum na ich pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Trójeczka piękna! :) ale faktycznie opakowania słabe...

    Pozdrawiam,
    terapianaszpilkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  60. Widzę, że można uzyskać nimi delikatny efekt. Muszę przetestować :)
    obserwuję, bo ładnie tutaj i przydatnie!!
    www.nessperfection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. 3 najbardziej wpada w moje oko, reszta może być fajna na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Z różem mi nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Pierwszy odcień od prawa jest na pewno dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Nie używałam różów tej firmy, ale chyba się skuszę! Nr 3 bardzo mi się podoba :)
    cosska-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  65. Nie znam tej marki ale ma bardzo ladne odcienie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  66. Nie miałam jeszcze tego różu ale nr 3 wpadł mi w oko;)

    OdpowiedzUsuń
  67. Celia to marka, od której rozpoczęłam swoją przygodę z makijażem wiele lat temu. Co do róży, chyba tylko nr 3 sprawdziłby się w moim przypadku. Pozostałe odcienie mi nie pasują.

    OdpowiedzUsuń
  68. Nie znam marki, a różów na tą chwilę nie używam. :D
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  69. nie miałam jeszcze produktów z Celi,ale chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. Numer 3 to mój zdecydowany faworyt.

    OdpowiedzUsuń
  71. Nr 3 dla mnie (chyba), nie używałam ale po Twoim poście i za tą cenę warto spróbować! Dzieki! :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Celia ewidentnie kojarzy mi się z tuszem do rzęs w tubce ;) ale ostatnio zauważyłam w drogerii kosmetyki do pielęgnacji Celia i z ciekawości zerknęłam na opakowania oraz skład... jednym słowem pozytywne zaskoczenie. Róże wyglądają bardzo ciekawie zwłaszcza nr 3 - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń