12 sierpnia 2015

Jak zrezygnowałam z kremów do twarzy? | Pielęgnacja olejami


Cześć Piękni! 
Dzisiaj mam dla was post o tym, jak całkowicie zastąpiłam kremy… olejami. Jeśli jesteście ciekawi, jakie efekty dzięki temu osiągnęłam, zapraszam do czytania :)


Wielu z nas korzysta z olejów w swojej pielęgnacji pod postacią kremów, balsamów itp. Firmy reklamują swoje produkty informując o ich zawartości. Sęk w tym, że w większości drogeryjnych kosmetyków zajmują dalsze miejsca w składzie, a ponieważ producenci nie umieszczają informacji o proporcjach, nigdy nie wiemy ile tak naprawdę tego oleju jest. Z kolei produkty do oczyszczania oraz demakijażu często wysuszają skórę, co nie jest dobre dla żadnego typu cery. Dlatego postanowiłam sprawdzić, jak moja skóra zareaguje, jeśli odstawię wszystkie kosmetyki myjące oraz kremy i wprowadzę olejową pielęgnację.


Zaczęłam od oleju jojoba z racji tego, że jest dość uniwersalny – pasuje wszystkim typom cery i jest uwielbiany przez całą rzeszę dziewczyn. Używałam go rano i wieczorem. Już po kilku dniach od pierwszego użycia prawy policzek, czoło oraz część szyi pokryły dziwne krostki – nie był to wysyp pryszczy, wyglądały po prostu jak podskórne grudki (?). Byłam jednak przygotowana na taką możliwość, ponieważ słyszałam wcześniej, że często przy odstawieniu zwykłych kremów skóra reaguje w ten sposób. Postanowiłam cierpliwie czekać. Wysyp zniknął tak szybko, jak się pojawił – po kilku dniach. Pozostawił po sobie jednak suchą i twardą skórę, wyglądającą jak skorupa. Udało mi się częściowo zwalczyć ją peelingiem. Czekałam aż uwolnią się dobroczynne „moce” oleju, które to miały nadać mojej cerze niesamowitej gładkości. Niestety, nic takiego nie nastąpiło. Moją skórę wciąż pokrywała sucha skorupa. Po ok. miesiącu kuracji postanowiłam się poddać i wprowadzić zmiany.


Wprowadziłam więc olej arganowy. Nakładałam go jednak tylko wieczorem, rano wciąż używając jojoby (z racji mniej tłustej konsystencji i lepszej wchłanialności). W krótkim czasie suche placki zniknęły. Odniosłam też wrażenie, że skóra stała się grubsza i jędrniejsza. Miałam jednak mały problem z suchymi skórkami widocznymi po nałożeniu podkładu. Mimo regularnych peelingów, nie mogłam ich zwalczyć. Być może to wina zdzieraka, z którego nie byłam zadowolona (chociaż mam wrażenie, że wcześniej miałam mniejszy problem ze skórkami). Olej ten nie wchłania się w ekspresowym tempie, co mnie osobiście wcale nie przeszkadza, chociaż może sprawiać problemy przy nakładaniu go pod makijaż.


Następny w kolejce był olej migdałowy. Używałam go tak samo, jak poprzednika – wieczorem, rano używając jojoby. Nic zbytnio się nie zmieniło, choć odnoszę wrażenie, że zmniejszyło się uczucie jędrności skóry. Uporałam się jednak z suchymi skórkami. Cera była po nim nawilżona i zadowolona, nie pojawiły się żadne nieprzyjemne efekty. Wadą dla niektórych może być zapach, który jest mocno orzechowy i niezbyt przyjemny. Mnie jednak nie przeszkadzał. Tutaj również wchłanianie trochę trwa, wydaje mi się, że jeszcze dłużej niż w przypadku oleju arganowego.

Jak podsumowuję pierwsze miesiące stosowania samych olejów w pielęgnacji twarzy? Jestem naprawdę zadowolona. Co prawda, nie odczułam wielkiego efektu „wow”, ale moja skóra jest zadowolona i szczęśliwa. Wciąż szukam oleju idealnego i mam zamiar testować różne ich rodzaje. Jak dotąd, najlepszy okazał się arganowy. Aktualnie nie czuję potrzeby używania kremów, które często zawierają różne dziwne substancje, zdaję się na naturę :) Takie oleje możecie kupić w wielu miejscach w Internecie oraz, oczywiście, stacjonarnie. Moje kupiłam w sklepie Ecokraina.pl.
To, co przyniosło największe rezultaty to zrezygnowanie z żelów, pianek itp. do oczyszczania twarzy, a zastąpienie ich… olejkiem. Ale na ten temat będzie oddzielny post, który pojawi się zapewne niedługo :)

Używacie olejów w pielęgnacji? Jeśli tak, to jakie są wasze ulubione?  

Instagram

158 komentarzy:

  1. Nie ma nic lepszego niż oleje - na twarz, skórę i paznokcie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa sprawa z tymi olejami, jednak ja chyba nie umialabym ich stosowac :/

    OdpowiedzUsuń
  3. może ja się też na nie przerzucę :) zamówię jakiś jak skońcczy mi się krem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam mieszanki olejów, potrafią mieć bajeczne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam zamiar rozpocząć demakijaż olejami :-) ale póki co jakoś nie umiem się przestawić :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja bardzo lubię oleję, różnego rodzaju oliwki do balsamowania ciała, olejki do włosów i do mycia twarzy ale kremów nie mogłabym zastąpić olejkami :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałabym chyba do tego cierpliwości. Przecudny ten makijaż z poprzedniego postu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cierpliwości tu nie trzeba, zajmuje to tyle samo czasu, co nałożenie kremu :) Dziękuję :3

      Usuń
    2. Do kremów też nie mam cierpliwości, a olej wydaje mi się trudniejszy w aplikacji.

      Usuń
  8. Mam olejek z evree i próbowałem kilku innych ale na mojej mieszanej/tłustej cerze minimalne ilości mają problem żeby się wchłonąć, lubię za to dodawać je do glinek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam olejki, zwłaszcza arganowy! Jest idealny do maseczki z zielonej glinki :)

    http://dolacomiwduszygra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja stosuję tylko co jakiś czas olej na noc, na zmianę z Pharmaceris z kwasem, a na dzień już nic :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Używam, ale z racji mojej dość wrażliwej skóry nie rezygnuje z kremów. Staram się znaleźć równowagę w pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam olejków do oczyszczania twarzy i jestem bardzo zadowolona 😉

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używam olejków do oczyszczania twarzy i jestem bardzo zadowolona 😉

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja używam olejków do oczyszczania twarzy i jestem bardzo zadowolona 😉

    OdpowiedzUsuń
  15. Olejek dla mnie to jeden z produktów uniwersalnych :) Spróbuj olejek z granatu - bomba witamin i piękny zapach, lubię się też z awokado - szczególnie moje włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Używam olei, ale głównie na noc, na dzień jakbym miała ich używać to by mnie denerwowało to. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Używam oliwki do ciała z naturalnych olejków, a do twarzy oleju marchewkowego. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie stosowałam olei no może po za zwykłą oliwką. Zawsze używałam kremów, żeli do mycia twarz i demakijażu- ostatni z Biedronki płyn micelarny nawet ją podrażnił - więc odstawiłam. Ciekawe rozwiązanie z olejami- muszę wypróbować:) Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja kocham olej kokosowy, to najlepsze dobrodziejstwo dla mojej twarzy i włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  20. W moim przypadku sprawdza się tylko krem, oleje niestety nie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Olejku używam tylko do włosów, ale i tak rzadko. Wolę kremy. Olejki są takie lepkie i wgl :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawy post :) Sama zamierzam się w najbliższym czasie zmierzyć z tematem olejków w pielęgnacji skóry. Podobno stosowanie samych olejków nie daje dużo korzyści i większość kosmetologów zaleca ich stosowanie wraz z kremami, jednak do tej pory nikt nie opisał wszystkiego krok po kroku tak jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  23. skorzystaj ze srebra koloidalnego, to dopiero da efekt
    LoViseta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Moja skóra uwielbia oleje. Stosuję przeważnie wieczorem,ostatnio Khadi, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja się boję nakładać oleje na skórę

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam pielęgnację olejami, ale czasami nakładam też kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie stosuję olejku jojoba solo, tylko z olejem rycynowym (proporcja na oko - 20% rycynowego 80% jojoba, nakładam ciepłą mokrą ściereczkę na buzię pokrytą tymi olejami i czekam tak 1,5 minuty, następnie tą samą ściereczką usuwam oleje, płuczę ściereczkę w lodowatej wodzie i przecieram nią buzię zamykając pory - spróbuj tę metodę) ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. swego czasu stosowałam oleje zamiast kremu, ale miałam wrażenie, że mnie zapychają :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Niestety u mnie pielęgnacja tylko olejkami się nie sprawdza, ale bardzo często stosuję do twarzy po demakijażu. Uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jakoś nie jestem przekonana do tej metody, zwłaszcza czytając o skutkach ubocznych.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja właśnie próbuję polubić się z olejkami ale coś opornie mi to idzie.

    OdpowiedzUsuń
  32. ja używam arganowego ;) ale spróbuję z tym z jojoby ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawe olejki, ja jeszcze żadnego nie używałam na twarz ale używam kremu z dużą zawartością olejku arganowego - jest on w składzie chyba na pierwszym miejscu i jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja stosuję olej wieczorem, zamiast kremu na noc. Wypróbowałam już jojoba (bez szału), arganowy (super), kokosowy (całkiem niezły). Teraz testuję olej z ostropestu.

    OdpowiedzUsuń
  35. Jest teraz prawdziwy szał na olejki...Ja stosuję olejek-serum z Sephory na noc ;-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nigdy nie używałam olejków, ale może faktycznie to jest jakieś wyjście :) :D
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. ja nie zamierzam rezygnować z kremów do twarzy, stosuję je głównie na dzień bo są lekkie, , za to na noc nakładam oleje i mam kolka różnych

    OdpowiedzUsuń
  38. Olejki to najlepsze co może być dla nas :) Brakuje mi tylko olejka rycynowego

    OdpowiedzUsuń
  39. Właśnie nie jestem zwolenniczką kremów do.twarzy.więc to.coś.dla mnie :) dziękuję.za.podpowiedź.:) pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń
  40. Lubię wzbogacać moją pielęgnację cery o oleje, ale zrezygnować z kremów bym nie umiała. Zdecydowanie bardziej odpowiada mi ich konsystencja.

    OdpowiedzUsuń
  41. Oo muszę wypróbować to z olejami ;)
    Klikniesz. W linki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  42. Wszechstronne zastosowanie olejów jak widzę :))

    OdpowiedzUsuń
  43. lubie oleje i czesto je nakladam:) ale tych firm dokladnie nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Tak wiele czytam o zbawiennym działaniu olejów na skórę, że niemal żałuję iż nie jestem w stanie zdzierżyć tego tłustego filmu jaki zostawiają :(

    OdpowiedzUsuń
  45. Też chętnie przeszłabym na oleje. Nie mogę jednak dobrać odpowiednich do mojej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja zdecydowanie wolę naturalne oleje lub masełka na wieczór zamiast kremu. W dzień równie, czasem olej czasem lekki krem a często nic. U mnie cera znacznie bardziej się poprawiła odkąd stosuje naturalne oleje na wieczór

    OdpowiedzUsuń
  47. Ciekawe, nigdy się z tym tak nie spotkałam. Do włosów- tak, słyszałam o metodzie na "rosołek", inne takie, do skóry twarzy nie. Też miałam kiedyś problem z takimi grudkami po zastosowaniu pewnego mydełka, niestety w moim przypadku problem tylko zelżał, ale zniknąć ambitnie nie chce..
    Opowiastki Prawdziwe (klik)

    OdpowiedzUsuń
  48. Też lubię oleje w pielęgnacji twarzy. Migdałowy bardzo zatyka mi pory, za to różany jest idealny:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Kilka miesięcy temu włączyłam oleje do mojej pielęgnacji. Obecnie używam ich do demakijażu i wieczornego mycia twarzy (rano delikatnie płuczę chłodną wodą, ale to akurat kwestia pogody, kiedy jest normalna temperatura oleju w niewielkiej ilości używam także rankiem). Kremów niestety mi nie zastąpią, ale to kwestia konieczności stosowania dermokosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Trochę boimy się używać oleju na skórę twarzy. Na razie zostaniemy przy kremach ale ciągle będziemy o nich myśleć i w końcu dojrzejemy do tej decyzji :)

    OdpowiedzUsuń
  51. U mnie z olejami na twarzy jest różnie, często mnie tez niektóre z nich zapychają. :)

    OdpowiedzUsuń
  52. arganowy jest chyba najlepszy na wszystko :) pozdrawiam i zapraszam na moje pierwsze rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ciekawy post, nie próbowałam olejów do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja akurat używam i kremów i olejków :P

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja nie zrezygnuję z kremów ale oleje też są ciekawe, moim ukochanym jest argan, ale cenię też bardzo kokosowy :-)

    OdpowiedzUsuń
  56. Olejków używam od czasu do czasu, póki co jednak pozostaję przy kremach :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Post idealny dla mnie, dziękuję! ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Używam olejku arganowego i jestem w nim totalnie zakochana :))
    Chętnie wypróbowałabym tego migdałowego :D

    OdpowiedzUsuń
  59. Przez dłuższy czas używałam do twarzy oleju arganowego i całkiem nieźle sie spisywał :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Zawsze chciałam spróbować, ale mam tyle problemów z cerą, że aż strach ryzykować ! :D

    OdpowiedzUsuń
  61. Pielęgnacja olejami to super sprawa, chociaż ja preferuję łączenie jej z pielęgnacją zwykłymi kremami i jak na razie jestem baardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja mimo wszystko uczepiłam się kremu i płynu micelarnego i to jak na razie mi wystarczy :) nie chciałoby mi się bawić w olejki pewnie

    OdpowiedzUsuń
  63. Mam ogromną ochotę sięgnąć po olejek do twarzy, jeszcze do tej pory nie używałam, za wyjątkiem kokosowego, od czasu do czasu.

    OdpowiedzUsuń
  64. Nigdy nie używałam olejów w pielęgnacji skóry, zawsze kremiki, toniki, żele itp. Całkowitego "odstawienia" kremów sobie nie wyobrażam, ale wprowadzenie kilku olejków do pielęgnacji. Czemu nie?

    OdpowiedzUsuń
  65. Bardzo często nakładam oleje zamiast kremu, ale raczej na noc. W ciągu dnia moja cera mieszana za bardzo by się świeciła.

    OdpowiedzUsuń
  66. ja używam na zmianę kremów z olejkami :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja swoją przygodę z olejami dopiero zaczynam i nie ukrywam, że pokładam w niej duże nadzieje :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Sama myślałam o kupnie jojoba ale trochę ostudziłaś mój zapał :) Sama wielbię oleje zwłaszcza arganowy. Pomógł mi jako jedyny w walce z nadmiernie wysuszoną skórą twarzy. Migdałowy za to sprawdził mi się tylko na włosach.

    OdpowiedzUsuń
  69. Ja zaczęłam swoją przygodę z olejami jakiś rok temu. Kupiłam wtedy olej kokosowy i rycynowy do olejowania włosów. Kokosowy stosowałam później też do demakijażu i jako balsam. Ostatnie nabytki to olejek z drzewa herbacianego i olej jojoba. Bardzo jestem ciekawa jak ten ostatni się u mnie sprawdzi:) Na razie stosuję go tylko na noc zamiast kremu.

    OdpowiedzUsuń
  70. Muszę sprawdzić jak sobie olejki poradzą z moja skórą :) nigdy nie używałam olejków w długim okresie czasu :) może pora spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Ja stosuję zamiennie kremy i olejki. Mój ulubiony to marula, ale testuję kolejne :) Obserwuję i zapraszam w wolnej chwili do mnie

    OdpowiedzUsuń
  72. Mi pielęgnacja olejami pasowała, dopóki miałem suchą skórę.

    OdpowiedzUsuń
  73. Ja też nie używam kremów już od dawna, u mnie świetnie sprawdza się olejek marula i żel aloesowy :)
    Dla mnie duet idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Prawdę mówiąc nigdy nie pomyślałam o pielęgnacji skóry twarzy olejkami. ;) Chociaż nie wiem, czy byłabym na takie poświęcenie, gdyby u mnie po kilku dniach działo się ze skórą identycznie jak u Ciebie, tym bardziej, że wiem, jak bardzo zasyfiona twarz może być - pod koniec podstawówki miałam praktycznie krost na kroście, z takim wielkim trądzikiem się zmagałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  75. ja kończe testy kremów z fitomed i chyba wracam do arganowego :)

    OdpowiedzUsuń
  76. W takim razie muszę wypróbować takie oleje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  77. Używam wieczorem zamiast kremu oleju kokosowego i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  78. Miałam epizod fascynacji olejkami, teraz używam ich raczej sporadycznie, ale muszę przyznać, że nic tak nie nawilża, jak oleje właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  79. dalas mi do myslenia z tymi wszystkimi kremami ;)

    OdpowiedzUsuń
  80. na noc olejki do twarzy to świetna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  81. Zrobiłam dokładnie to samo - zrezignowałam z kremów do twarzy i teraz używam olejek :)

    Brzydki Ptak

    OdpowiedzUsuń
  82. słyszałam, że olej ze słodkich migdałów zapycha pory,więc pewnie nie spisałby się do mojej mieszanej cery ;) czekam na wpis o demakijażu olejkami :)

    OdpowiedzUsuń
  83. ja uwielbiam oleje na wlosach l;) na twarzy jakios nie potrafie sie przekonac do tego :D

    OdpowiedzUsuń
  84. Naturalnie i zdrowo, zainspirowałaś mnie, chyba czas odstawić te chemiczne kremy. Tylko że ja akurat średnio się znam na kosmetykach a i regularne stosowanie musiałoby mi w końcu "wejść w krew" :) Ale im więcej takich postów czytam, tym więcej motywacji zbieram :)

    OdpowiedzUsuń
  85. powiedz mi jak sprawdza się olejek jojoba pod makijaż? Obawiam się tłustego filmu i że podkład nie będzie mi się trzymał, także oleje stosuję, ale wieczorem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od Twojej skóry :) Moja jest mieszana - tłusta na czole i nosie, sucha/normalna na reszcie twarzy. Jojoby pod makijaż używam od paru miesięcy i trzyma się świetnie, nawet w upały. Jednak u mnie podłady trzymają się fajnie nawet na tłustym kremie :) Najlepiej będzie, jeśli w wolny dzień zrobisz test i zobaczysz, czy jest to dla Ciebie dobre połączenie :)

      Usuń
  86. uwielbiam oleje a na twarz kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  87. Kiedyś próbowałam stosować olejki zamiast kremu, ale ta forma się u mnie nie sprawdza. Obecnie używam "gotowców" z drogerii - olejek z Bielendy i olejek z Evree. Z tego z Bielendy jestem mniej zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  88. Olejki są fajne, ale ja kremy też używam.

    OdpowiedzUsuń
  89. Olejki są super, ale jakoś nie potrafię zrezygnować z kremów! Super post!

    http://www.simplethingsbyjok.com

    OdpowiedzUsuń
  90. a wiesz, ze ciekawa sprawa...tylko ja mam z tym problem, ze ciagle martwie sie, ze na skorze tlustej i mieszanej oleje to nie bardzo. wiem, ze tak nie jest, ale jednak mam watpliwosci

    OdpowiedzUsuń
  91. o olejkach naczytałam się tyle dobrego, ze sama muszę zacząć je testować ;-)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  92. ja stosuję olejek swedish spa z oriflame, jestem bardzo zadowolona z niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  93. Ja od paru dni testuję olej arganowy mokosh.

    OdpowiedzUsuń
  94. Pierwszy raz słyszę o takiej zamianie. Może dlatego, że nie przykładam do tego aż tak dużej wagi, ale gdyby się tak zastanowić, to może w taki sposób mogłabym się pozbyć moich "suchych placków". Wypróbuję !

    OdpowiedzUsuń
  95. Olejki tworzą cuda, ale takiej zamiany jeszcze nie znałam ! :) Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  96. Bardzo fajny wpis. Ja ostatnio stosowalam olejek różany zamiast kremu na noc i jestem bardzo zadowolona z efektow :)

    OdpowiedzUsuń
  97. Ja od czasu do czasu używam olejków na twarz i widzę poprawę ;)

    OdpowiedzUsuń
  98. Ja jedyne co używam do pielęgnacji czegokolwiek to jedwab na włosy i od czasu do czasu jakąś odżywkę do paznokci c:

    OdpowiedzUsuń
  99. Ja jeszcze nie używam olejów zamiast kremów, ale zapewne kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  100. Może się kiedyś skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  101. Ja z olejów do twarzy mam tylko Clarinsa jestem zadowolona ale nie zrezygnowałabym całkowicie z kremów na rzecz olejów

    OdpowiedzUsuń
  102. Też się skłaniam ku stosowaniu olejków!

    OdpowiedzUsuń
  103. nie znam jeszcze osobvy, ktora zrezygnowała z kremow do twarzy :) wiec jestesp ierwsza ;p

    OdpowiedzUsuń
  104. Szkoda, że nie udokumentowałaś tego zdjęciami. Ja mam cere tłustą i puki co nie chcę w nią wcierać olejów :/. Jakoś mi to nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciach nie byłoby widać żadnego różnicy - może tylko troszkę bardziej jednolity kolor skóry, ale to zależy też od dnia :) Różnicę czuć w dotyku :) Cera tłusta jak najbardziej może stosować oleje, tylko trzeba wiedzieć jakie :)

      Usuń
  105. To o wiele zdrowsze od wiekszosci kremow jednak ja zostaje przy kremach :) Sprawdzonych z dobrym skladem :D

    Versjada (KILK)

    OdpowiedzUsuń
  106. Te olejki wyglądają interesująco :) Poza tym mam do Ciebie pytanie - który z olejków polecasz do tłustej/mieszanej cery?

    http://crafty-zone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z racji, że moja skóra jest sucha/normalna, a tylko tłustawa na czole i nosie, nie polecę Ci nic, co bym przetestowała na własnej skórze :) Ale tu jest fajny artykuł na ten temat, może Ci się przyda :) --> http://www.alinarose.pl/2014/04/skora-mieszana-tusta-jakie-oleje-wybrac.html

      Usuń
  107. Ja też zrezygnowałam z kremów na rzecz olejków. Moja cera po prostu promienieje ;)

    OdpowiedzUsuń
  108. nie wiedziałam że tak się w ogóle da, podziwiam :D mnie niestety oleje za bardzo zapychają :/

    OdpowiedzUsuń
  109. Nigdy nie myślałam o całkowitym zrezygnowaniu z kremów, ale może warto by było odjąć trochę chemii z mojej buzki :)

    OdpowiedzUsuń
  110. Nigdy nie myślałam o olejkach. Tyle osób je poleca że może niedługo zacznę ich używać :> Pozdrawiam cieplutko :*
    meybelblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  111. Też bardzo lubię stosować olejki. Świetny opis tego, co zauważyłaś po odstawieniu kremów :)

    OdpowiedzUsuń
  112. oleje niestety nie do każdej cery się sprawdzą :) i niektóre niestety mogą trochę zapychać pory. ja swego czasu używałam kokosowego i byłam nim bardzo zachwycona! jednak nie tylko oleje mogą nawilżać naszą skórę, są 4 grupy składników o różnych działaniach nawilżających i może jednak inny sposób bardziej by odpowiadał Twojej skórze?
    co do składu kremów, niestety nie jest to takie łatwe, nie da się wrzucić dużo aktywnych i naturalnych składników, bo krem wtedy może się rozwarstwiać :) plus niektóre składniki mają swoje ograniczenia - to już mówię z doświadczenia jako technolog :) ale co raz więcej pojawia się już naturalnych kosmetyków, takich które mają naprawdę fajne i bogate składy, więc warto się nie poddawać i szukać dobrego kremu, bo półki często są przepełnione i co drogeria, to jednak je inny asortyment! polecam szukanie w polskich kosmetykach, bo zagraniczne koncerny jak np. loreal czy nivea robią masówkę i jadą jedynie na marce, niekoniecznie na dobrym wnętrzu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, każda cera jest inna i może mieć inne preferencje :) Mam zamiar sprawdzać różne opcje, żeby opracować sobie idealny system dbania o cerę :) Nie wykluczam też kremów "na amen", po prostu chciałam zobaczyć jak zareaguje skóra, gdy całkowicie zastąpię je olejami. Co do składów - mówiłam właśnie o takich "masówkach", bo to jednak takie kremy najczęściej kupują kobiety. Wiadomo, że niektóre substancje nie lubią się ze sobą, inne mają dobroczynne działanie w określonych stężeniach. Jednak gdy widzę, że w produkcie promowanym jako zawierający np. olej arganowy, ten olej jest na szarym końcu i nawet substancja zapachowa jest przed nim, to zastanawiam się czy nie powinno się jakoś prawnie uregulować od kiedy można mówić, że dany kosmetyk coś zawiera :)

      Usuń
  113. Ja jakoś nie moge się przekonać do olejów na twarzy...:/

    OdpowiedzUsuń
  114. Nie używałam, ale chętnie jakiś przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  115. U mnie świetnie sprawdził się olejek arganowy, ale stosuję go tylko na noc. Do tego do demakijażu używam oleju kokosowego. No i mam jeszcze olejek tamanu, który świetnie działa na trądzik.

    OdpowiedzUsuń
  116. Ja od dwóch lat na na noc stosuję tylko oleje albo masło shea, czasem zdarzy się jakis naturalny krem. A na dzień teraz sylveco. Świetnym zamiennikiem kremów na dzień jest mieszanka żelu aloesowego i kilka kropel oleju np. jojoba.

    OdpowiedzUsuń
  117. Pielęgnacja samymi olejami to jednak nie dla mnie. Długo walczylam z trądzikiem i przebarwieniami i boje się teraz eksperymentów :)

    OdpowiedzUsuń
  118. Ja używam kremów, dla mnie to konieczność :D

    OdpowiedzUsuń
  119. Ja niestety nienawidzę olejku na twarzy gdy wszystkie włosy kleją mi się niemiłosiernie. :(

    http://evelinololove.blogspot.com/2015/08/czern-i-biel.html

    OdpowiedzUsuń
  120. Ja używam kremów, ale od jakiegoś czasu zastanawiam się nad olejami :):)


    http://anita-turowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  121. Może i ja powinnam spróbować takiego eksperymentu :))

    OdpowiedzUsuń
  122. bardzo inspirujący wpis :)

    nicoolblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  123. Chyba będę musiała spróbować! Zawsze używałam tylko kremów do twarzy:)

    Zapraszam do mnie gdzie opisuje moją podróż po Chinach:)
    nakrancumarzen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  124. Słyszałam o bardzo dobrym dzialaniu olejkòw. Muszę kiedyś spròbować :)

    OdpowiedzUsuń
  125. O dobroczynnym działaniu olejków naturalny na skórę napisano już chyba wiele dobrego i słusznie, ale nie wyobrażam sobie pielęgnacji twarzy zwłaszcza przeciwzmarszczkowej bez stosowania odpowiednich kremów - najskuteczniejsze są dosyć drogie, zaś tanie niestety przereklamowane.

    OdpowiedzUsuń
  126. super pomysł na post! :)
    http://giirlwithoutface.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  127. Przyznam, że tego typu rozwiązanie jest bardzo ciekawe, jednak chyba nie dla mnie - poranny rytuał z arganowym olejkiem oczyszczającym z "Bielendy" chyba mi wystarczy :))
    Może jestem tradycjonalistką, ale na co dzień wolę stawiać na kremy :D

    OdpowiedzUsuń
  128. O, tego też nie wiedziałam! Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  129. Ja jakoś nie potrafię porzucić kremów, ale nie wykluczam, że może w przyszłości spróbuję ;) ale fajnie, że Tobie to pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  130. może zimą przerzucę się na olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  131. używałam oleje na twarz przez jakiś czas, ale poddałam się :)
    na włosy jednak uwielbiam :)

    http://triviaaboutme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  132. ja używam arganowego i jest idealny jak dla mnie :)

    Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  133. Z olejów zapoznałam się bliżej tylko z kokosowym, a do skóry nadaje się on... tak sobie. Natomiast na włosy działał cuda.

    OdpowiedzUsuń
  134. Jakoś niestety nie przekonują mnie oleje :)

    OdpowiedzUsuń
  135. Ja może też wypróbuje- nigdy nie stosowałam olejków.

    OdpowiedzUsuń
  136. Miałam taki etap, że używałam tylko olejków :)

    OdpowiedzUsuń
  137. Ja już od roku porzuciłam stosowanie kremów na noc, zdecydowanie wolę oleje :) Miałam już kilka różnych, aktualnie stosuję koksowy :) Skóra jest bardziej nawilżona i mniej walczę z niedoskonałościami :)

    OdpowiedzUsuń
  138. Ja czasami stosuję olej kokosowy. Nakładam go na buzię, paraduję tak jakiś czas, a potem wycieram nadmiar. Buzia odwdzięcza się ładnym wyglądem i nawilżoną skórą :)

    OdpowiedzUsuń
  139. Nie używałam jeszcze olejków do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  140. Ja się doczytałam do artykułu który mówi że nie powinno się całkowicie rezygnować z kremów, bo samo używanie olejów na twarz może ją bardziej przesuszyć. Niby najlepiej jest wprowadzić olej w pielęgnacji powiedzmy na wieczór, ale rano używać zwykłego kremu. Nie wiem ile w tym prawdy, ale ja również wprowadzam do swojej pielęgnacji oleje, aktualnie jest to olej z pestek jeżyn i olej z pestek arbuza. Zobaczymy co się poprawi :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  141. Na trądzik możesz spróbować zażywać suplement diety Neoglandynę. W moim przypadku bardzo dobrze się sprawdził, nie dość że wypryski zniknęły to jeszcze poprawiła się kondycja moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  142. Olejowanie twarzy rzeczywiście znacznie poprawia stan skóry, jednak długotrwałe stosowanie tej metody z czasem przynosi odwrotny skutek. Ja dla odmiany stosuję przez kilka miesięcy oleje oraz przez kilka kolejnych krem nawilżający z Emolium.

    OdpowiedzUsuń
  143. Czytam naprawdę wiele opinii na temat olejowania twarzy i bardzo żałuję ponieważ wiele z nich mnie po prostu może uczulić a nie ma sensu ryzykować :-)
    Obecnie zaczynam wprowadzać dietę w celu oczyszczenia organizmu z toksyn a co za tym idzie i z trądziku.. :)

    OdpowiedzUsuń