25 grudnia 2017

Recenzja kosmetyków do twarzy Dermena Hydraline

Cześć Piękni! 
Zapewne dobrze wiecie, że pielęgnacja to mój konik i przykładam do niej ogromną wagę. Ciągle testuję nowości czy też odkrywam swoich ulubieńców. W ostatnim czasie testowałam kilka nowych kosmetyków marki Dermena, a jeżeli wy również jesteście na drodze do poszukiwania swoich kosmetycznych ideałów i nie wiecie które produkty warto wypróbować, a które można sobie odpuścić, to mam zamiar dzisiaj trochę wam pomóc.


Markę Dermena przedstawiałam wam na moim blogu już kilka miesięcy temu, kiedy recenzowałam ich produkty do włosów (klik). W ciągu ostatnich kilku tygodni miałam okazję używać linii nawadniającej do twarzy, a dokładniej emulsji oczyszczającej, kremu do twarzy oraz kremu pod oczy i dzisiaj wam o nich opowiem. Wszystkie kosmetyki Dermena zawierają opatentowaną molekułę Regen 7, czyli pochodną witaminy PP (B3), która ma udowodnione działanie regenerujące.



Kremowa emulsja do mycia twarzy Hydraline
Opakowanie: plastikowe z pompką
Pojemność: 200 ml
Cena: ok. 20 zł

Muszę przyznać, że początkowo nie byłam zbyt pozytywnie nastawiona do samej formuły emulsji, zwłaszcza że przyzwyczaiłam się do pianek i żeli oczyszczających. Z czystym sumieniem mogę jednak powiedzieć, że okazał się to strzał w 10! Emulsja delikatnie się pieni, jest naprawdę kremowa i przyjemna w użyciu. Samo opakowanie jest bardzo wygodne - wystarczy tylko nacisnąć pompkę a odpowiednia ilość produktu ląduje na naszej dłoni. Ja stosowałam go wieczorem po olejku myjącym, jako produkt na bazie wody oraz rano samodzielnie.




To, co jednak urzekło mnie najbardziej, to oczywiście działanie emulsji. W ostatnim czasie, kiedy mróz przybiera na sile, a wiatr również nie oszczędza mojej twarzy, mam problemy z podrażnieniem i przesuszeniem skóry. Dlatego bardzo cieszę się, że emulsja Dermena jest naprawdę ultra-delikatna i po jej użyciu nie czuję żadnych negatywnych efektów, jak to ma miejsce w przypadku innych produktów myjących. Rzadko korzystam z produktów aptecznych, ale ten naprawdę skradł moje serce i jest duża szansa, że zostanie ze mną na dłużej.



Nawilżający krem ochronny na dzień Hydraline

Opakowanie: tubka z miękkiego tworzywa
Pojemność: 50 ml
Cena: ok. 20 zł

Krem pochodzi dokładnie z tej samej linii co emulsja oczyszczająca i również wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Przede wszystkim, bardzo szybko się wchłania. Idealnie nadaje się więc pod makijaż. Myślę, że nawet tłuste czy mieszane cery mogą go polubić, ponieważ w ogóle nie zostawia tłustej warstwy. Opakowanie jest dość higieniczne, nie musimy grzebać palcami w kremie, za co chwała producentowi.
Nie wiem czy to zasługa tego kremu czy też połączenia z innymi kosmetykami lub jeszcze jakiegoś innego czynnika, ale ostatnio zauważyłam, że moja skóra wygląda naprawdę o wiele ładniej. Mam problem z rozszerzonymi porami i tutaj nic się nie zmieniło, jednak skóra wygląda naprawdę fajnie, a koloryt jest jednolity. Ponadto krem zawiera ochronę SPF 10, a to zawsze coś :)
Chciałabym jednak zaznaczyć, że krem ten może okazać się zbyt lekki na zimę i w przypadku wyjścia na zewnątrz warto jednak nałożyć na niego coś o tłustszej formule, aby lepiej chronić skórę przed mrozem i wiatrem.


Wygładzający krem pod oczy Hydraline
Opakowanie: tubka z malutkim aplikatorem
Pojemność: 15 ml
Cena: ok. 15 zł

Jeśli śledzicie mnie dłużej, wiecie zapewne, że moja skóra pod oczami jest bardzo wymagająca i wprost uwielbiam gęste i bogate kremy. Ten natomiast jest leciutki i bardzo szybko się wchłania, co dla wielu osób będzie z pewnością zaletą. Fajnie nawilża, skóra jest po jego nałożeniu gładka i jędrna. Pozostawia na skórze lekką warstwę ochronną, co również jest przyjemnym uczuciem. 
Krem ten zawiera substancje nawilżające takie jak gliceryna, witamina E i inne. 

Kosmetyki Dermena, zarówno te do włosów, jak i do twarzy naprawdę przypadły mi do gustu. Jeśli lubicie produkty dermatologiczne a wasza skóra wymaga nawilżenia, możecie śmiało dać im szansę. Ja polecam je z czystym sumieniem :)

Używaliście już kiedyś kosmetyków Dermena? Jeśli tak, to jak się u was sprawdziły?


Post powstał w wyniku współpracy z marką Dermena



Nie zapomnijcie o Instagramie!

Instagram

I Facebooku!

6 komentarzy:

  1. Cudowne kosmetyki ;) Wesołych Świąt kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam nigdy kosmetyków tej marki:) ja się nie polubiłam z formą emulsji, wolę żele czy pianki. Kremy pod oczy na dzień lubię lekkie, aczkolwiek fajnie, jeżeli są także treściwe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że mogłabym je polubić :)

    OdpowiedzUsuń