29 stycznia 2017

"Sekrety urody Koreanek" | Recenzja

Cześć Piękni! 
Niedawno na blogu recenzowałam biografię naszej rodaczki, Heleny Rubinstein, która zrewolucjonizowała a wręcz stworzyła rynek kosmetyczny (klik). Dzisiaj przychodzę do was z inną książką związaną z urodą, chociaż jest to książka zupełnie innego rodzaju. Już wiele miesięcy temu w blogosferze bardzo popularna stała się książka "Sekrety urody Koreanek", która świetnie wpisała się w obecną ostatnimi czasy modę na azjatycką pielęgnację. 


22 stycznia 2017

Najlepszy gadżet kobiety? Skin Analyzer!

Cześć Piękni! 
Już wiele miesięcy temu dowiedziałam się o istnieniu pewnego małego, ale jakże sprytnego urządzenia jakim jest skin analyzer. Trudno mi znaleźć jego polską nazwę, a "analizator skóry" brzmi trochę dziwnie. W gruncie rzeczy chodzi jednak o gadżet, który mierzy zawartość wody w skórze. Jest on popularny wśród Azjatek i nic dziwnego, skoro kultura piękna i dbania o cerę w Azji Wschodniej jest znacznie bardziej rozwinięta niż w Europie czy Ameryce. 


15 stycznia 2017

Mac Pro Longwear Concealer | Recenzja

Cześć Piękni! 
Blogosfera już od lat zachwyca się kultowym korektorem Mac, jakim jest Pro Longwear. Przez wielu uznawany jest za cudo i polecany, nic więc dziwnego że i w moje ręce musiał w końcu wpaść. Jeśli zastanawiacie się czy rzeczywiście jest to małe cudo, które warto mieć w swojej kosmetyczce, koniecznie przeczytajcie recenzję. 


8 stycznia 2017

Jak zachować kształt pędzla na długie lata?

Cześć Piękni! 
Pewien czas temu na blogu pojawił się post, w którym opisywałam jak myć pędzle aby utrzymać je w dobrym stanie i używać przynajmniej kilka lat (post przeczytacie tutaj). Jest jednak pewna kwestia, o której wtedy tylko wspomniałam. Chodzi mi o zapobieganie rozcapierzaniu się włosia.  


1 stycznia 2017

"Helena Rubinstein. Kobieta, która wymyśliła piękno" | Recenzja

Cześć Piękni! 
Chyba wszystkie osoby interesujące się makijażem i ogólnie pojętym dbaniem o urodę ciekawe są jak dziedzina ta rozwijała się na przestrzeni lat. Kiedy kobiety zaczęły używać kremów, kiedy sięgnęły po inne kosmetyki, z czego były one wykonane itd. Książka, której recenzję dla was przygotowałam jest podróżą przez prawie 100 lat. Zaczyna się ona w roku 1872, kiedy na krakowskim Kazimierzu na świat przyszła Helena Rubinstein. Całe swoje życie spędziła na wprowadzaniu kosmetycznych nowości, pomagając kobietom zadbać o siebie oraz będąc przykładem kobiety wyemancypowanej, która cały sukces zawdzięcza tylko sobie.